Brawo Panie Prezydencie!

materiały prasowe

Prezydent RP Andrzej Duda postanowił, że zawetuje kontrowersyjne ustawy dotyczące sądu. To pomimo fali krytyki, która na pewno nastąpi, jest milowym krokiem w polskiej polityce.

Przyjęło się, że w polskiej rzeczywistości poglądy muszą być po stronie PiS lub PO. Oceny społeczne są jednoznaczne. A to nie jest prawda! Każdy człowiek ma prawo do punktu widzenia i opinii, które wynikają z jego wewnętrznej prawdy dalekiej od nacisków. Prawdy, która kształtuje go i przede wszystkim ubogaca. To bogactwo bardzo często narażone jest na zaczepki, ale zarazem siła, która wynika z prawdy przekazu, nadaje człowiekowi głębię godności odpornej na krytykę i szufladkowanie.

Dziś Prezydent Andrzej Duda stał się symbolem wolności myślenia. Myślenia autonomicznego dalekiego od zewnętrznych nacisków. Ten człowiek, który był oskarżany od podwładność względem innych osób, pokazał, że jest on suwerenem dla wewnętrznej prawdy, która jest w każdym człowieku. Dla stanu wyższego, który buduje się przez autonomię wewnętrzną. Tu stanowi się prawdziwą wielkość człowieka.

Tej wewnętrznej autonomii bardzo brakuje polskiemu obywatelowi, zmanipulowanemu przez środki masowego przekazu. Brak własnego, wypracowanego zdania na temat Polski i Świata a przede wszystkim siebie samego. Bo to tu zawsze podejmuje się najbardziej strategiczne decyzje dla siebie a zarazem dla świata. Tego uczył Polaków Jan Paweł II tworząc pojęcie PERSONALIZMU. Dziś Prezydent Andrzej Duda staje się jednym z prymusów tego nauczania.

Brawo Panie Prezydencie!

Co warte jest też podkreślenia, ustawy, które niosą za sobą tylko zmiany personalne nie przynoszą owoców. Z tego trzeba wyciągnąć naukę. Ta ciągle słyszana definicja „małej ustawy”, za którą idzie tylko obsada stanowisk nie sprawdza się. Najlepszym przykładem jest tu ustawa o Telewizji Publicznej, gdzie zmiany personalne nie przyniosły żadnych korzyści. Zwłaszcza w obliczu YouTuba i Netflixa, który robi rewolucję w tym świecie.

Analogicznie mogłoby być z ustawą o sądach. Tu też jest potrzeba nie tylko zmian personalnych, ale kompleksowej wrażliwości na rzeczywiste problemy, które wynikają ze struktury a nie personalnego zarządzania.

Polska potrzebuje przemyślanych działań naprawczych wynikających z systemowych zmian, ale na podłożu pomysłu! Idei, która swoją mocą przebije układy i naciski polityczne. Trzeba wierzyć, że to jest możliwe.

Trzeba również przypomnieć, że my ludzie nie różnimy się względem siebie. Każdy z nas nosi potężny balast winy, a wyróżnia nas tylko DZIAŁANIE dla dobra wszystkich ludzi.

Wyróżniają nas dobre czyny dla drugiego człowieka! A nie partyjna przynależność.

I to jest prawdziwa zmiana pokoleniowa!

Za którą trzeba podziękować Prezydentowi RP.

Paweł Zastrzeżyński

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ