Ponura zbrodnia w Radomierzycach. Syn zabił ojca?

Na Dolnym Śląsku doszło do straszliwej zbrodni.

Kilka dni temu w Radomierzycach (powiat zgorzelecki) znaleziono zwłoki mężczyzny. To 52-letni strażak Ryszard S. Z doniesień medialnych wynika, że zginął z ręki własnego syna, który następnie uciekł.

Zakrwawione, porąbane ciało odkryła na tarasie sąsiadka, poproszona przez przebywającą w Niemczech żonę, by sprawdziła, co słychać w domu. Obok zmarłego leżała siekiera. To właśnie nią miał posłużyć się morderca.

Prokuratura potwierdziła, że doszło do morderstwa, ale nie udziela dalszych wyjaśnień. Trwa poszukiwanie domniemanego sprawcy, 25-letniego Rafała S.

Okoliczni mieszkańcy są w szoku. Na temat Rafała mają dobre zdanie. Mieszkał z rodzicami i pomagał w gospodarstwie, choć niedawno zaczął mieć problemy z narkotykami.

Źródło: zinfo.pl; zgorzelec.naszemiasto.pl; fakt.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ