Nietrzeźwy maszynista miał prawie 2,5 promila

James Palinsad, CC BY-SA 2.0, Flickr

Dzisiaj ok. godziny 2.00 nad ranem oficer dyżurny lubińskiej komendy otrzymał informację o nietrzeźwym kierującym – tym razem nie samochodu lecz lokomotywy. Jak się okazało 50-letni maszynista prowadził lokomotywę mając blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany przez lubińskich funkcjonariuszy i trafił do policyjnego aresztu.

Do zdarzenia doszło dzisiaj w godzinach nocnych. Policjanci z Lubina zostali wezwani ok. 2.00 w sprawie ujawnionego przez służby ochrony przypadku kierowania lokomotywą przez maszynistę. Okazało się, że 50-letni mieszkaniec Polkowic miał w wydychanym powietrzu blisko 2,5 promila alkoholu i w takim stanie prowadził lokomotywę. Mężczyzna podczas wykonywania manewru przestawiania lokomotywy najechał na wagon, w wyniku czego oś wagonu wypadła z szyn. Na szczęście do zdarzenia doszło na bocznym torowisku, nikt nie ucierpiał, a także nie było utrudnień w komunikacji.

Maszynista został zatrzymany przez policjantów i usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwym. Prawo traktuje taką sytuację tak samo jak zachowanie nietrzeźwego kierowcy kierującego samochodem. Teraz zatrzymanemu mężczyźnie grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Źródło: KPP Lubin; Dolnośląska Policja

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ