To już ostatni Przystanek Woodstock w Kostrzynie? Jurek Owsiak: „My już nie damy rady”

Burmistrz Kostrzyna nad Odrą wydał wczoraj decyzję ws. organizacji tegorocznego Przystanku Woodstock. Była ona pozytywna, jednak zaznaczono, że imprezy traktowane będą jako imprezy masowe podwyższonego ryzyka. Jurek Owsiak zabrał glos. Narzekał na dodatkowe obostrzenia, potwierdził jednak, że impreza się odbędzie, ale może być ostatnią w Kostrzynie. – My już nie wyrobimy, nie damy rady. Ta spirala żądań wobec tylko naszego festiwalu od dwóch lat jest masakryczna – powiedział Owsiak, który ciągle zadaje sobie pytanie, dlaczego jego impreza otrzymuje status „podwyższonego ryzyka”. Przypomnimy prezesowi WOŚP jak zakończył się chociażby ostatni „Przystanek”?

Na 12 stronach burmistrz w kilkudziesięciu punktach wskazał wytyczne, jakie musi spełnić organizator Przystanku Woodstock. Dotyczyły one m.in. kwestii związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa, właściwym oznakowaniem terenu oraz określeniem regulaminu imprezy. Wśród wymagań znalazły się też kwestie związane z podziałem terenu na sektory i strefy pożarowe.

Ciągle pod górę…

Opublikowany przez Jurek Owsiak na 25 lipca 2017

źródło niezalezna.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ