Wałęsa znowu oskarża i zapowiada walkę: “…Będę dalej walczył o zmianę i o to, żeby ten rząd odszedł do wieczności…”

Lech Wałęsa bez jątrzenia, oskarżania Jarosława Kaczyńskiego i mówienia o sobie żyć już nie może. Ostatnio na manifestacjach broni demokracji i sądów oraz na swoim profilu na Facebooku publikuje listy obrażające prezesa PiS.

Kilkaset osób 25 lipca wieczorem manifestowało przed Sądem Okręgowym w Gdańsku. W demonstracji wziął udział Lech Wałęsa.

Przyglądałem się wielu rządom, ministrom i politykom. Muszę szczerze przyznać, że takiego bezczelnego i kłamliwego rządu jeszcze nie widziałem. Będę dalej walczył o zmianę i o to, żeby ten rząd odszedł do wieczności—mówił zagrzewając do buntu i dalszych protestów.

Były prezydent zapowiedział, że jeśli manifestacje będą wciąż się odbywały, weźmie w nich udział.

Lech Wałęsa odpoczął po wieczornej manifestacji i opublikował list otwarty do Jarosława Kaczyńskiego.

Panie Kaczyński

Po wyrzuceniu Pana z całą Pana sitwą z Kancelarii Prezydenta i przeszkodzeniu w zamachu rządowi Olszewskiego (opis całej sprawy można znaleźć w książce Gen Wejnera), postanowiliście mnie zniszczyć TW Bolkiem, papierami dobrze przygotowanymi i fałszowanymi przez SB  (pisownia oryginalna)—rozpoczął Wałęsa swój wpis.

Wałęsa cały czas wypiera się współpracy z SB i twierdzi, że TW Bolek jest wymysłem ludzi, którzy chcą go zniszczyć.

Dziś chce Pan się sądzić ze mną w sądach przez Pana powołanych, pomogę Panu. Wszystko, co Pan przygotował przeciw mnie na tych 15 stronach pozwu,potwierdzam, niczego się nie wypieram i z niczego nie będę się przed Panem i Pańskimi agentami wyciągniętymi z komuny tłumaczy—stwierdził butnie i przeszedł do osobistego ataku na Jarosława Kaczyńskiego.

Powtórzę uważam, że za śmierć smoleńską odpowiada Pan, bo to Pan realizował swoją obłąkaną wersje walki o władzę. To było tak jak dziś, obłąkana wersja utrzymania władzy z Panem w roli głównej.

wpolityce.pl/Facebook/Lech Wałęsa/trojmiasto.wyborcza.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ