Wildstein ostro ultimatum Timmermansa: Komisja Europejska uzurpuje sobie prawa, których nie ma

Jestem przyzwyczajony do bezczelności pana Timmermansa, mimo to mnie zaskoczył. Uważam, że odpowiedzią polskiego rządu powinno być wezwanie przewodniczącego Komisji Europejskiej i zdyscyplinowanie członków tejże— powiedział Bronisław Wildstein w programie „Gość Wiadomości”.

Drugi z gości, Józef Orzeł z Klubu Ronina, mówił o potrzebie jasnego stanowiska rządu polskiego.

Chciałbym się dowiedzieć czy jest to stanowisko komisji. Chciałbym też poznać stanowisko prawne rządu polskiego w tej sprawie. Silne są głosy, że Komisja nie ma mocnych podstaw prawnych. Czytam to jako mocny atak— powiedział Józef Orzeł.

Bronisław Wildstein uważa, że rząd Polski nie powinien odpowiadać na słowa, które padają z ust Fransa Timmermansa.

Nie traktowałbym tego jednak tak poważnie. Nie uważam, że rząd polski powinien odpowiadać na tego typu ultimatum. Mówić można różne rzeczy. Nie widzę tu dobrej woli, widzę tę samą kampanię— powiedział dziennikarz „wSieci”.

Komisja Europejska uzurpuje sobie prawa, których nie ma. Ta reforma zbliżała polski wymiar sprawiedliwości do tego, co dzieje się na zachodzie Europy— dodał.

Komisja Europejska popiera polską opozycję, a polska opozycja mówi: zagranica. Jeżeli Komisja zaczyna występować jako element opozycji w Polsce, to należy ją inaczej traktować— powiedział Wildstein.

Józef Orzeł podkreślał jak, jego zdaniem, zachować powinno się państwo polskie.

Uważam, że należy jasno mówić jakie jest polskie stanowisko prawne w tej sprawie i domagać się od Komisji takiego samego stanowiska i oddać osąd społeczeństwu polskiemu. Dla Komisji Polska jest największym problemem w prowadzeniu swojej polityki— powiedział.

Komisja i to od długiego czasu, nawet przed początkiem rządów PiS-u stała po stronie Berlina— dodał.

Bronisław Wildstein, mówiąc o konsekwencjach dla Polski, stwierdził:

Mogę się jednej rzeczy obawiać: kompleksu Polski, na czym gra opozycja. Mikromanii Polski, że źle będą o nas mówili. To się na szczęście kończy. Zwłaszcza młodsza generacja Polaków już nie ma tych kompleksów i niespecjalnie chcą, by pouczali nas inni.

wpolityce.pl/tvp.info

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ