Dyrektor generalny Lasów Państwowych: Mówi się, że wycinamy Puszczę Białowieską. To totalne nieporozumienie

Z punktu widzenia Lasów Państwowych to, co robimy, to bez wątpienia troska o lasy

– powiedział w programie „Minęła dwudziesta” Konrad Tomaszewski, dyrektor generalny Lasów Państwowych.

Dokładnie realizujemy to, co nam prawo nakazuje. Mamy plany zadań ochronnych, to dokumenty będące źródłem prawa, które mówią, że należy utrzymywać siedliska przyrodnicze wykonując określone działania ochronne i my w Puszczy, wbrew temu, co się słyszy i widzi w różnych manipulowanych przekazach medialnych, realizujemy dokładnie to, co mieści się w ramach działań ochronnych, których nikt nie kwestionuje

– dodał.

Tomaszewski odniósł się również do manipulacji dotyczących wycinki w Puszczy Białowieskiej.

Mówi się, że się wycina Puszczę. To totalne nieporozumienie. Mówi się o wycinaniu drzew, to niedokładne określenie tego, co się dzieje, co wiąże się oczywiście z usuwaniem drzew, ale nie jest to wycinka w ramach aktywnej gospodarki leśnej, to element działań ochronnych, co nie jest kwestionowane ani w skardze KE, ani we wniosku o zastosowanie klauzuli natychmiastowej wykonalności w stosunku do środka zapobiegawczego. (…) To nie jest wycinka drzew w sensie prawnym. W sensie prawnym to pozyskiwanie surowca drzewnego w celach komercyjnych. My to robimy w celach ochronnych, ale również w celu kształtowania bezpieczeństwa publicznego. (…) Tego nie zakazuje nam się ani w skardze, ani we wniosku

– mówił dyrektor generalny Lasów Państwowych.

Dano nam czas do 4 sierpnia na odniesienie się do skargi i do wniosku, po czym KE przedłużyła termin do 25 sierpnia nie dając nam szansy wykazania, że to , co się dzieje w Puszczy jest po myśli postanowienia. Niby zrobiono wielki gest wobec Polski, a tak naprawdę zrobiono bardzo źle. (…) Czasu nie ma, żeby pokazać, że to, co robimy robimy, jest zgodne z oczekiwaniami UE

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ