Prof. Pawłowicz: Polska powinna żądać odszkodowań za II Wojnę Światową

fot: youtube

Polska nigdy prawnie nie zrzekła się odszkodowań za czas II Wojny Światowej, ani za zniszczenia majątkowe, ani zbrodnie przeciwko ludzkości dokonane na Polakach. Polska ma ciągle wszelkie podstawy moralne i prawne do żądania od Niemiec reparacji – mówi dla portalu TelewizjaRepublika.pl prof. Krystyna Pawłowicz (PiS).

TelewizjaRepublika.pl: Jak odniesie się Pani do słów Pana ministra Antoniego Macierewicza, Który powiedział – Z punktu widzenia prawnego bezdyskusyjnie Niemcy winne są Polsce reparacje” oraz do ostatniego Pani komentarza w tej sprawie, zamieszczonego na Facebooku?

 Prof. Krystyna Pawłowicz: Pogląd będzie uzależniony od tego, z jaką datą przyjmuje się istnienie suwerennego państwa polskiego. Państwo utworzone po 45. roku nie było suwerennym państwem. Było kolonia sowiecką, nie istniały wtedy suwerenne, polskie władze, nie było wolnych wyborów. Państwo o nazwie PRL nie podejmowało samodzielnych decyzji. Wszystkie gesty sowieckich namiestników w Polsce (w ówczesnym PRL) skierowane były w stronę NRD, dlatego że polityka sowiecka wymagała utrzymania między tymi państwami wymuszonego pokoju. Nie była to wówczas suwerenna wypowiedź demokratycznego państwa ani władzy wybranej w demokratycznych wyborach.

 Podobnie w 1970r. takiego stanowiska nie było. Dopiero po całkowicie wolnych wyborach na początku lat 90. możemy mówić o wyrażeniu woli w sprawie odszkodowań od Niemiec przez suwerenne państwo Polskie. Już w poprzednich latach, gdy prezydentem był Lech Kaczyński poruszany był problem odszkodowań za zniszczenie Warszawy. Zespołem piszącym raport w tej sprawie był wówczas prof. Wojciech Fałkowski. Sprawa odszkodowań Niemiec wobec Polski ani za zniszczenie Warszawy, ani za ruinę materialną Polski nigdy nie została uregulowana! Żadnych zgodnych stanowisk nie przyjęto.

Rozumiem, że Niemcy bardzo by chciały uciekać od tego problemu, zgodnie zresztą z realizowaną kłamliwa, polityką historyczną, która przerzuca niemieckie winy na ofiary hitlerowskich, niemieckich działań w czasie II Wojny Światowej.

 Ale pamiętajmy, Polska nigdy prawnie nie zrzekła się odszkodowań za czas II Wojny Światowej, ani za zniszczenia majątkowe, ani zbrodnie przeciwko ludzkości dokonane na Polakach. Polska ma ciągle wszelkie podstawy moralne i prawne do żądania od Niemiec reparacji. Polska potrzebuje środków na odbudowę, gdyż zniszczenia wojenne cały czas trzymają Polskę w stanie zacofania do reszty Europy. Polska powinna stawiać żądania odszkodowań, gdyż 70. lat po wojnie jest znowu kolonizowana przez Niemcy, które za rządów PO i PSL uczyniły sobie z Polski miejsce taniej siły roboczej i zbytu towarów gorszej jakości. Uważam, że tak jak zbrodnie na ludziach się nie przedawniają, tak i zbrodnie na majątku narodowym też nie powinny się przedawniać. Polska w znacznym, stopniu została zlikwidowana, jako zasób majątkowy i ludzki.

 Takie zbrodnie nigdy się nie przedawniają!

 Skoro Niemcy wspierają i odbudowują po swych wojennych zbrodniach inne państwa to nie widzę żadnego powodu żeby naród, który wraz ze swym majątkiem został wgnieciony w ziemię i spalony, nie miał prawa do odszkodowań. Niemcy zamiast ponownie, butnie stawiać się, powinny pokazać, że są rzeczywiście państwem demokratycznym i szanującym jeszcze wartości starej cywilizacji europejskiej. Niemcy nie lubią już tych wartości przestrzegać, co pokazuje na przykład taki drobiazg jak niezastosowanie się stacji ZDF do wyroku sądowego, zobowiązującego do przeproszenia więźnia niemieckiego obozu koncentracyjnego za określenie „polskie obozy koncentracyjne”. Gdyby państwo niemieckie wykazało inicjatywę i dobrą wolę w sprawie odszkodowań wojennych dla Polski, to świadczyłoby o rzeczywistej chęci Niemiec do poprawienia relacji z Polską.

źródło: telewizjarepublika.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ