Rozpoczyna się 17. MFF T-Mobile Nowe Horyzonty

Znakomite tytuły z festiwali Cannes i Sundance, dzieła i retrospektywy wybitnych reżyserów, konkurs głowny, pokazy filmów na Rynku i polska premiera obrazu „Twój Vincent”, który powstawał w CeTA. Tegoroczny 17. Festiwal T-Mobile Nowe Horyzonty do 13 sierpnia.

Nieśmiertelną już formułę „Międzynarodowy Festiwal Filmowy T-Mobile Nowe Horyzonty uważamy za otwarty” tym razem wygłosili ze sceny Kina Nowe Horyzonty dyrektor generalny Roman Gutek, Jacek Sutryk, dyrektor departamentu spraw społecznych Urzędu Miejskiego i Frederic Perron, dyrektor w firmie partnera festiwalu, T-Mobile.

Roman Gutek podkreślił, że organizatorzy festiwalu chcą rozmawiać z widzami poprzez filmy. – Każdy z ponad 200 filmów dotyka spraw istotnych – podkreślał. – Ubiegłoroczny festiwal był festiwalem mistrzów, tegoroczny jest festiwalem mistrzów buntowników – wyjaśniał Marcin Pieńkowski, nowy dyrektor programowy Festiwalu Nowe Horyzonty, przypominając m.in. o retrospektywie mistrza francuskiej nowej fali, Jacquesa Rivette’a, czy nowej sekcji festiwalowej nazwanej kino protestu. Jacek Sutryk przypomniał, że rzucona 12 lat temu kotwica nadal trzyma (12 lat temu festiwal z Cieszyna został przeniesiony do Wrocławia, a obecna edycja jest już piętnastą w stolicy Dolnego Śląska).

Podczas inauguracyjnego pokazu widzowie obejrzeli najnowszy film François Ozona „Podwójny kochanek”. – Tym pikantnym, drapieżnym obrazem chcieliśmy wlać trochę energii w głowy i serca – zapewniał Marcin Pieńkowski. Na zakończenie z kolei film „120 uderzeń serca” Robina Campillo.

Od lat festiwal odbywa się w lipcu, ale z uwagi na wydarzenia i rywalizacje na The World Games całą imprezę przesunięto na sierpień. Nie zmieni się, zapewne, temperatura seansów i klimat, który od lat przyciąga kinomanów, czyniąc wrocławskie Nowe Horyzonty jednym z najważniejszych filmowych festiwali w Polsce i dostrzegane na świecie zjawisko. Zresztą publiczność jest także twórcą plakatu i identyfikacji wizualnej tegorocznej edycji. Kolaże są dziełem uczestników specjalnych warsztatów, którzy wiosną pracowali pod okiem artysty Kobasa Laksy.

– Mamy dla widzów festiwalu 200 filmów pełnometrażowych z 50 krajów, 138 z nich będzie miało polskie premiery, w tym cztery premiery światowe – zapowiadał na spotkaniu z mediami Marcin Pieńkowski, dyrektor artystyczny 17. Festiwalu T-Mobile Nowe Horyzonty.

Hity z Cannes i premiera „Twojego Vincenta”

Kilka festiwalowych pewniaków to nagrodzony tegoroczną Złotą Palmą w Cannes film „The Square” Östlunda,

czy „Na pokuszenie”, najnowszy obraz nagrodzonej w Cannes za reżyserię Sofii Coppoli.

Specjalnym wydarzeniem będzie prezentacja filmu „Manifesto” Juliana Rosefeldta z Cate Blanchett, grającą aż 13 różnych postaci, z których każda wygłasza jakiś artystyczny manifest.

Nie wspominając o rodzimej sensacji, czyli dwóch pokazach „Twojego Vincenta”, animacji malarskiej (pierwszej tego typu w historii kina!) o tajemniczej śmierci Vincenta van Gogha. Koproducentem filmu jest Centrum Technologii Audiowizualnych we Wrocławiu, a obraz, pokazany dotychczas na kilku festiwalach (m.in. we francuskim Annecy i w Szanghaju) zachwycił publiczność, zaś prawa do jego dystrybucji sprzedano do 135 krajów, co jest gigantycznym sukcesem.

Konkurs, retrospektywy

W tym roku, tradycyjnie już, prestiżowy Międzynarodowy Konkurs Nowe Horyzonty dla przełomowych filmów z całego świata, z międzynarodowym jury i Grand Prix w wysokości 20 tysięcy euro, w którym znajdzie się 12 premier, w tym m.in. „Serce miłości”, „Menashe”, „Photon”, a także „Ptaki śpiewają w Kigali” z nagrodzonymi w Karlowych Warach rolami Jowity Budnik i Eliane Umuhire.

– Postanowiliśmy w tym roku zrezygnować z kilku konkursów, a właściwie zastanawialiśmy się, czy w ogóle jakiś organizować. Festiwale filmowe na całym świecie obfitują w konkursy i nagrody, a nawet te największe, jak Złota Palma, Złoty Lew czy Złoty Niedźwiedź, zaczynają się dewaluować i tracić swoje znaczenie promocyjne. Jednak najważniejszy dla nas, konkurs, który definiuje MFF Nowe Horyzonty od początku, pozostał i on się odbędzie – mówił podczas konferencji prasowej Roman Gutek, dyrektor festiwalu.

Dla fanów kina inspirującego przygotowano natomiast dwie retrospektywy. Pierwsza, zmarłego w ubiegłym roku mistrza francuskiej Nowej Fali Jacquesa Rivette’a. – To nie była łatwa do zorganizowania retrospektywa i jestem bardzo dumny z tego, że udało się nam ją przygotować – ocenia Roman Gutek.

Druga odnosi się do Freda Kelemena, który przyjedzie do Wrocławia. Kelemen to nie tylko reżyser, ale może przede wszystkim znakomity operator, nazywany mistrzem długich, epickich ujęć z genialnym wręcz użyciem światła i cienia. Widzowie obejrzą m.in. „Zmierzch” z 1999 roku i nowy „Sarajewa pieśni o nieszczęściu” (2016).

Nocne szaleństwo i Kino Protestu

Sekcje festiwalowe przyciągają fanów nowinek z całego świata, zwłaszcza gatunkowych hybryd. Jednym z ośmiu filmów w sekcji Nocne Szaleństwo będzie obraz Colma Mcarthy’ego „The Girl With all the Gifts” z rolą Glenn Close, będący wariacją na temat zombie movie.

Bardzo ciekawą, a nową sekcją jest Kino Protestu, podczas której pokazane zostaną filmy zaangażowanych m.in. społecznie czy politycznie twórców, w tym trwający 285 minut dokument „Pokonać noc” Kanadyjczyka Sylvaina L’Espérance’a, który obserwował miesiącami kryzys w Grecji i towarzyszył z kamerą swoim bohaterom, ateńczykom.

Doskonale zapowiada się Kino Izraela, przegląd najnowszej kinematografii z kraju, w którym reżyserkami jest wiele kobiet, a w nich wątki religijne, społeczne.

Feministyczna będzie sekcja Good Girls Gone Bad, gdzie obejrzymy najnowsze filmy reżyserek, które nie boją się wyzwań i niejednokrotnie kontrowersyjnymi filmami prowokują dyskusję o tym, jak dziś wygląda świat dla kobiet albo bez mężczyzn, bo w filmie „Ewolucja” Lucile Hadzihalilovic snuje wizję rzeczywistości, z której zniknęli mężczyźni, a całkowitą władzę sprawują kobiety.

W sekcji Lost Lost Lost tytuły, które mogły, a nie powinny umknąć uwadze publiczności. Wśród nich m.in. niezwykły „Kolejny rok” Shengze Zhu, rodzaj  eksperymentu, w którym w 13 ujęciach portretowana jest zasiadającą do wspólnych posiłków chińska robotnicza rodzina.

Spotkajmy się na plaży…

Wytchnienie od kinowych sal jak co roku można znaleźć na plaży na pl. Solnym od 3 sierpnia do 13 sierpnia w godzinach 10.00-20.00.

…a o 22.00 na Rynku

Bezpłatne pokazy w ramach festiwalu – codziennie o 22.00 na wrocławskim Rynku. Do obejrzenia kilka najważniejszych obrazów ostatniego roku, jak „Toni Erdman” Maren Ade, „Paterson” Jima Jarmusha, „Klient” Asghara Farhadiego czy „Julieta” Pedro Almodovara. Także polska klasyka, czyli „Człowiek z żelaza” Wajdy i dokument „Robotnicy ’80” Andrzeja Zajączkowskiego i Andrzeja Chodakowskiego. 10 sierpnia natomiast „Halka” w reż. Konstantego Meglickiego z muzyka na żywo w wykonaniu zespołu Jerzego Rogiewicza.

Wszelkie szczegóły tegorocznego Festiwalu T-Mobile Nowe Horyzonty, tradycyjnie, na stronie wydarzenia

Bilety na poszczególne projekcje i koncerty trafią do sprzedaży w środę, 19 lipca o godz. 12.00, będą dostępne na stronie wydarzenia oraz w kasie Kina Nowe Horyzonty.

źródło: wroclaw.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ