Fatalna decyzja MPK Wrocław?

Kubolon100, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons

Wrocław będzie miał nowe tramwaje. 40 pojazdów typu Moderus Beta dostarczy wielkopolska firma Modertrans Poznań. Kwota zamówienia opiewa na 176 209 185 zł brutto.

Do przetargu stanęła też firma Pesa Bydgoszcz. Prezes wrocławskiego MPK Jolanta Szczepańska podkreśla, że wybrana oferta spełnia wszystkie kryteria przetargu:

– Teraz czekamy na ewentualne odwołanie od jego wyników. Wymagane jest też skierowanie dokumentów przetargowych do Urzędu Zamówień Publicznych do tzw. kontroli uprzedniej. Jeśli wszystko będzie w porządku, MPK Wrocław podpisze umowę z producentem najwcześniej za 40 dni

– czytamy na portalu społecznościowym.

Przetarg to element szerszego planu. Po Wrocławiu jeżdżą już 3 tramwaje wyprodukowane przez poznańską spółkę, kolejne 13 wyjedzie na wrocławskie ulice do końca 2017 roku. MPK Wrocław chce wymienić ponad 100 tramwajów. Są one przestarzałe i bez wyjątku wysokopodłogowe. Nowe tramwaje mają być przystosowane także dla tych pasażerów, których mobilność jest ograniczona:

– Projekt zakłada zakup łącznie 56 tramwajów, dzięki którym we Wrocławiu zdecydowanie poprawi się dostępność do kursów tramwajowych dla osób o ograniczonej mobilności, pasażerów niepełnosprawnych, opiekunów z dziećmi. Tramwaje będą też klimatyzowane i wyposażone w najnowocześniejsze systemy informacji pasażerskiej, co z kolei jest istotne dla wszystkich naszych pasażerów

– wyjaśnia Szczepańska.

Decyzję krytykuje Tomasz Owczarek z Wrocławskiego Ruchu Obywatelskiego:

– Rodziny z dziećmi, osoby starsze i o ograniczonej mobilności muszą być wniebowzięte Panem Prezydentem Rafałem Dutkiewiczem. Oczywiście ironicznie, gdyż MPK Wrocław za rządami jego ekipy zapewniło dziś Wrocławianom kolejne 30-40 lat wspinania się do tramwajów. Wszak w części niskopodłogowej, której jest tylko 27%, znajdują się jedynie 2 miejsca siedzące. Osoby starsze czy kobiety w ciąży i tak będą się wspinać po schodkach, aby usiąść. A to w poruszającym się pojeździe jest niebezpieczne. Sam widziałem jak w podobnych konstrukcyjnie Konstalach 205 oraz jeżdżących już moderusach beta osoby starsze się przewracały chcąc wejść na piętro z wolnymi miejscami siedzącymi. Oprócz tego awaryjne drzwi, które stwarzają niebezpieczeństwo czy fatalnie działająca klimatyzacja. Ale żeby takie rzeczy wiedzieć, trzeba jeździć tramwajami nie tylko w okresie kampanii wyborczej.

Mamy więc kolejny przykład niegospodarnej i krótkowzrocznej polityki Prezydenta Dutkiewicza opartej jedynie o kalendarz wyborczy, zamiast o komfort i bezpieczeństwo mieszkańców. Komunikacja miejska musi być w pełni niskopodłogowa, wygodna i niezawodna. Jak widać będzie można to zmienić dopiero po najbliższych wyborach i wymianie obecnej ekipy rządzącej miastem

– napisał Owczarek.

Do moderusów sceptycznie podchodzą również aktywiści z Akcji Miasto:

– Co za niespodzianka. Prezydent i radni zdecydowali: Wrocław kupi w większości wysokopodlogowe tramwaje, z zaledwie 2 siedzeniami łatwo dostępnymi dla osób o ograniczonej sprawności! No ale będą gniazdka USB…

– czytamy na portalu społecznościowym.

Źródło: MPK Wrocław, Akcja Miasto, FB

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ