Janda apeluje, by w czasie miesięcznicy smoleńskiej zostawić samego Jarosława Kaczyńskiego i polityków PiS

Krystyna Janda powoli, ale systematycznie, zamienia się w działaczkę totalnej opozycji. Dołączyła też do grona tych, którym bardzo przeszkadza pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej i kolejne miesięcznice na Krakowskim Przedmieściu.

Aktorka na Facebooku zaapelowała o zignorowanie dzisiejszej miesięcznicy smoleńskiej. Nie iść, nie mówić, nie pokazywać, nie transmitować, nie protestować. Aktorka po raz kolejny pokazuje swoją pogłębiająca się niechęć do PiS.

Ja uważam że na miesięcznicy nie powinno być nikogo z nas, nikogo i ani jednej telewizji niezależnej—napisała aktorka na Facebooku.

Która telewizja jest według niej niezależna? Łatwo się domyślić.

Choć raz potraktujcie to jak wydarzenie lokalne marginalne. Zignorujcie—apeluje Janda.

Szkoda, że aktorka przez tyle lat od katastrofy smoleńskiej nie zauważyła, że kolejne miesięcznice to przede wszystkim modlitwa i oddanie hołdu tym, którzy bardzo często są obrażani i poniżani w niezależnych według niej mediach.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ