Wspieramy akcję „Pomóż nam dojechać na ratunek”

pixabay.com

Przez lata pracownicy i wolontariusze pomagali zwierzętom leśnym i domowym, na terenie Dolnego Śląska. Jednym samochodem objeżdżali obszar niemal 20 tys. km². Jechali do zwierząt poranionych w wyniku wypadku na drogach. Zabierali i leczyli skatowane psy i koty przez opiekunów.

Zawsze gotowi podjąć ryzyko w imię wyższych celów. Ostatnia interwencja, na szczęście dla psa była udana. Zwierzę przeżyje ale stary i wysłużony samochód spłonął. Teraz, organizator zbiórki Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt uruchomił społeczną zbiórkę pieniędzy. W tej chwili na koncie jest niecałe 4000zł a potrzeba jeszcze 31 000zł.

Jak czytamy na stronie pomagam.pl – Musimy mieć środek transportu, dzięki któremu dostaniemy się w miejsca, gdzie wymagana jest nasza interwencja. Musimy mieć czym przewozić zwierzęta i akcesoria. Potrzebujemy samochodu, który zapewni bezpieczeństwo zarówno nam, jak i ratowanym przez nas zwierzętom. Nasze działania rozpościerają się na teren całego Dolnego Śląska. W tym momencie nie jesteśmy w stanie zrobić NIC…
Z kolei organizator, Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt jest głosem tych, którzy sami o pomoc nie są w stanie poprosić. Występujemy w charakterze oskarżycieli posiłkowych przeciwko osobom, które znęcają się nad zwierzętami, prowadzimy akcje sterylizacji i kastracji zwierząt domowych, bierzemy także udział w pracach legislacyjnych dotyczących zmian przepisów w zakresie ochrony zwierząt. Oprócz tego naszym głównym celem działania jest przede wszystkim interweniowanie w przypadkach zaniedbań zwierząt i znęcania się nad nimi

pomagam.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ