250 TYS. POLAKÓW ROCZNIE ZAPADA NA CHOROBĘ WIEŃCOWĄ

domena publiczna

Niedokrwienie serca to schorzenie znane od dawna. Jest stanem, w którym zaburzona jest równowaga pomiędzy zapotrzebowaniem serca na tlen a ilością tlenu jaka tam dociera. Choroba wieńcowa wciąż odpowiedzialna jest za 20 procent zgonów, dlatego lekarze apelują o nielekceważenie jej objawów.

W Polsce co roku dochodzi do około 250 tysięcy przypadków zachorowań na chorobę wieńcową, z czego 100 tysięcy to zawały serca.

Problem z ciśnieniem tętniczym dotyka zarówno pacjentów przed hospitalizacją, jak i po niej – zaznaczył prof. Piotr Jankowski z Instytutu Kardiologii Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego.

– W dalszym ciągu rok po zawale serca, rok po angioplastyce, po założeniu stentu ponad 40 proc. pacjentów ma za duże ciśnienie tętnicze. (…) Jest to wciąż zaskakująca informacja dla mnie osobiście, że mimo skutecznych narzędzi nie potrafimy zapewnić skutecznego leczenia nadciśnienia tętniczego u wszystkich czy u prawie wszystkich osób – podkreślał prof. dr hab. n. med. Piotr Jankowski.

Dlatego pacjenci po hospitalizacji powinni zachować szczególne środki ostrożności – tłumaczy konsultant wojewódzki w dziedzinie kardiologii, prof. Jarosław Kazimierczak.

– Bardzo trzeba zwalczać nałóg palenia tytoniu, bardzo trzeba dbać o to, żeby pacjenci byli przekonani i stosowali się do kontroli ciśnienia tętniczego. Kontroli w sensie: brania leków, własnych pomiarów, kontaktu z lekarzem w przypadku wątpliwości, w przypadku stwierdzania podwyższonej wartości reagowali na to w ten sposób, żeby poszli do lekarza rodzinnego czy specjalisty, aby to leczenie modyfikować, doprowadzić to ciśnienie do wartości prawidłowych – wyjaśnia kardiolog.

Lekarze, m.in. poprzez media, nawołują, by nie lekceważyć objawów chorób. Specjaliści chcą także podnieść jakość opieki pozawałowej.

– Oceniamy na podstawie metaanaliz, że wprowadzenie opieki pozawałowej w połowie ośrodków w Polsce, w połowie szpitali (…) będzie się wiązało ze zmniejszeniem zgonów rocznie o 3 tys., zawałów serca o 4 tys., zabiegów rewaskularyzacji o 10 tys. i hospitalizacji z przyczyn kardiologicznych o 20 tys. – wskazuje prof. dr hab. n. med. Piotr Jankowski.

Zastosowanie kompleksowej opieki pozawałowej to działanie perspektywiczne, które finalnie ułatwi i przedłuży życie pacjentów.

– Wreszcie w perspektywie średnioterminowej opieka kompleksowa to szansa na oszczędności i na wydłużenie życia tych pacjentów – zaznacza prof. Piotr Jankowski.

Jak dodaje kardiolog, strategia wprowadzenia kompleksowej opieki jest bardzo prosta.

– Ta koncepcja opieki pozawałowej składa się z czterech modułów: rehabilitacji, edukacji pacjenta, wzięcia pełnej rewaskularyzacji, wszczepienia tych koniecznych urządzeń, do których pacjent ma wskazania, i wreszcie kardiologicznej opieki specjalistycznej – tłumaczy prof. Piotr Jankowski.

Specjaliści ostrzegają, że w grupie ryzyka osób chorujących na chorobę wieńcową znajdują się pacjenci z otyłością, cukrzycą lub zbyt wysokim poziomem cholesterolu. Niepokojącym zjawiskiem jest również to, że ponad połowa pacjentów, którzy palili przed hospitalizacją, po roku wraca do nałogu.

źródło: radiomaryja.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ