Nasz wywiad: Zofia Białoszewska o Pokazie Charytatywnym

pixabay.com CC0 Creative Commons

W Starym Klasztorze we Wrocławiu, w miniony weekend odbył się Pokaz Charytatywny. Organizatorzy – Oh My Wroc Love i Wroclaw Fashion Day – zapowiadali najlepszą imprezę modową na Dolnym Śląsku i to im się udało. Pokaz był tylko pretekstem do przedstawienia wrocławianom problemu zwierząt w schronisku przy ul. Ślazowej.

Dyrektor schroniska Zofia Białoszewska o imprezie powiedziała, że była to akcja propagująca adopcje zwierząt i właściwy stosunek ludzi do zwierząt. Wszak wspólne mieszkanie z nimi jest bardzo miłe i wie to każdy właściciel Azora czy Mruczka.

Obcowanie ze swoimi pupilami wpływa na ludzi kojąco, a co ważne łagodzi obyczaje i warte jest wysiłku, który trzeba w to włożyć ale… dla człowieka jest to spore obciążenie i z tego trzeba zdawać sobie sprawę, mówi Dyrektor Zofia Białoszewska

Musimy uczyć się odpowiedzialności, bo jeśli już zdecydujemy się na adopcję zwierzaka, to odpowiadamy za niego już do końca życia. A nim go zabierzemy, musimy się zastanowić, czy jesteśmy w stanie podołać przez kilka, czasem kilkanaście lat.

Każdy musi odpowiedzieć na sobie na pytania, czy stać go na utrzymanie psa czy kota, zwłaszcza kiedy on zachoruje i czy będzie miał na tyle cierpliwości, kiedy zwierzę będzie stare – już nie takie piękne i nie takie pachnące?! Czy codziennie będzie miał dla niego czas aby pójść na spacer ale też pobawić się, porozmawiać.

Zdarza się, że wracają zwierzęta po adopcji?

Tak, ale na szczęście jest to mały procent, średnio wraca jeden na dwadzieścia. Czasem jest niedopasowanie charakteru zwierzaka do osób czy dzieci. Na przykład pies miał być przyjacielem dzieci a dopiero w mieszkaniu okazało się, że ich nie znosi. Jednak najczęściej, przyczyną jest brak odpowiedzialności osoby, która wzięła od nas zwierzę.

Jeśli dzisiaj ktoś weźmie szczeniaka, to musi zdawać sobie sprawę z tego, że nim on dorośnie, wiele zniszczy, nabrudzi w mieszkaniu, bo tak jak dziecko, nie potrafi kontrolować swoich potrzeb fizjologicznych. Wiadomo, że szczeniak będzie piszczał, potem może też szczekał jak zostanie sam, zatem jeśli człowiek nie zdaje sobie z tego sprawy, to później jest bardzo rozczarowany. Przykro na wtedy, gdy zwroty z adopcji są skutkiem źle przemyślanej decyzji.

Nie zawsze namawiacie ludzi do adopcji.

Oczywiście, zawsze rozmawiamy z potencjalnym właścicielem o warunkach koniecznych, które muszą być spełnione aby ze zwierzętami żyło się dobrze ale też aby zwierzę miało zapewnione to, co jest mu niezbędne do rozwoju.

Dopiero przed podpisaniem umowy adopcyjnej pada od nas pytanie: czy na pewno chcesz wziąć zwierzaka? czy masz warunki w mieszkaniu? wreszcie czy masz dla niego czas?

Czego najbardziej potrzeba zwierzętom?

Teraz mamy bardzo dużo kotów i pilnie szukamy dla nich domów, bo one źle znoszą schronisko. To są zwierzęta o bardzo wrażliwej psychice i źle się czują w warunkach panujących w schronisku. Zwłaszcza dla nich potrzebujemy karmy w puszkach.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ