Frustracja Mazguły! Atakuje Polaków, bo wybrali PiS: „Nie są gotowi do demokracji. Nie dorośli do zrozumienia prawdy o sobie”

Mazguła przechodzi samego siebie, byle tylko uderzyć w rządzący PiS. I najwidoczniej dopada go frustracja, że wszystkie wysiłki ponoszą fiasko, a partia Jarosława Kaczyńskiego nadal cieszy się największym zaufaniem. Rozwścieczonemu pozostaje tylko atakować Polaków, że … „nie są gotowi do demokracji”!

Demokracja, to ustrój dla ludzi wykształconych, mądrych i prawych, dlatego nigdy nie wygra z zacofaniem, nie przyjmie się w społeczeństwie owładniętym wiarą z anachronicznej przeszłości, na straży której stoją dostojnicy kościelni, którzy z ciemnoty ludu czerpią niewyobrażalne zyski i polityczne wpływy

— filozofuje na Facebook Mazguła, wdając się również w socjologiczno-polityczne dywagacje nad pojęciem demokracji, ale jego wywody przechodzą w coraz bardziej ostre tony.

Jeśli większość wybranych przedstawicieli władzy ustawodawczej łamie prawo, zabiera wolności, okłamuje naród, buduje aparat terroru politycznego i tworzy zbrojne instytucje w celu panowania nad narodem, to już nie jest demokracja, tylko zamordyzm, wprowadzony przez ludzi niedojrzałych, którzy nie dorośli do demokracji, którzy dorwali się do tej władzy, niszcząc podstawy umowy społecznej— ciągnie, dodając:

To nic innego, jak ZBRODNIA przeciwko narodowi.

W tym momencie kończy się filozoficzny ton. Mazguła zaczyna w swoim stylu oskarżać!
Jeśli moje tezy są prawdziwe, to Polacy nie dorośli do zrozumienia prawdy o sobie. Tolerancja dla kłamstwa i oszustwa, w imię niszczenia demokracji, świadczy o niedojrzałości, zacofaniu i nieuctwie dużej części naszego społeczeństwa. To oznacza, że demokracja przyszła do nas przedwcześnie, bowiem zacofanie, ślepa wiara w dogmaty i brak odpowiedzialności nadal królują w społeczeństwie

— pisze były wojskowy.

Im dalej, tym coraz bardziej robi się napastliwie i absurdalnie!
Tak więc, Polacy, padnijcie na kolana ponownie i proście Boga o wybaczenie, że ośmieliliście się myśleć, że nie jesteście poddanymi biskupów! Hierarchów kościelnych, którzy nie pozwalają Wam odejść ze stada bezwolnych owieczek, tkwiących w zacofaniu i głupocie. Społeczeństwo polskie musi zrozumieć, że najwyższym dobrem dla nas wszystkich jest Bóg troski, miłości i wzajemnego szacunku, patrzącego w przyszłość i pozwalającego na wyzwolenie zdolności każdego dobrego człowieka, a nie Bóg śmierci, nienawiści i zemsty, zresztą sterowany przez Rydzyka, Głódzia i im podobnych.

W przeciwnym razie – zapomnijcie o demokracji w Polsce
— atakuje Mazguła, twierdząc nawet, że Polakom bliżej do faszyzmu i komunizmu.
Słowotok pełen grozy i nienawiści kończy się zapowiedzą dalszej „walki o demokrację”.
Wierząc, że nie wszystkich cofnęło do średniowiecznej ciemnoty narodów

— czytamy.
Jak kuriozalnie brzmią takie ataki, wyrzuty i deklaracje, wypowiedziane przez oficera stanu wojennego… Czy w PRL-u również był obrońcą „demokracji”?

wpolityce.pl/Facebook

PODZIEL SIĘ

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ