Boni dumny z poparcia antypolskiej rezolucji?! „Przy głosowaniu pokazaliśmy, że w Polsce jest opór, że sprzeciw ma sens”

Komitet Obrony Demokracji zorganizował spotkanie z Michałem Bonim, które poświęcono – o ironio! – „Polsce w obliczu wdrożenia art. 7 traktatu UE”! Dzięki relacji na Twitterze możemy się dowiedzieć, cóż do powiedzenia w tej sprawie może mieć europoseł, który poparł rezolucję wymierzoną przeciwko Polsce!

Unia Europejska to nie tylko brukselka do wyciśnięcia! To są wartości; to jest jak rodzina

— przekonywał Boni na spotkaniu KOD.

Słowa te nie umknęły uwadze internautów:

KE od prawie dwóch lat zadaje Polsce pytania, teraz już nawet przestały płynąć odpowiedzi. (…) PiS nie komunikuje się z KE ani PE co do realizacji zasad państwa prawa

— dodał europoseł PO.

Ale oprócz typowych sloganów opozycji, padły również wyjątkowo niebezpieczne hasła buntu…

Co Unia może dla nas zrobić? KE może podjąć różne działania… Art. 7 mówi o przestrzeganiu zasad państwa prawa

— powiedział Boni w myśl strategii „zagranica”, a także „ulica”:

Jest ważne, aby brać udział w protestach, demonstracjach w całej Polsce. Wtedy możemy mówić na arenie EU, że Polska jest.

Nie zabrakło także straszenie reformą sądownictwa i dążeniami rządu do wyjściu z UE…

Obawiam się, że na lękach, na strachach PiS będzie budowało bierne opuszczenie UE. (…) Istotne jest, czy my damy sobie wmówić, jako społeczeństwo, że UE jest zła?

— mówił polityk Platformy.

My nie wiemy co spowoduje, że szala się przechyli. Musimy robić wszystko, żeby zaczynała się przechylać. (…) Jeżeli przejmiemy język nienawiści to przegramy

— dodał.

W trakcie spotkania Michał Boni pokazał również swoje prawdziwe intencje ws. poparcia antypolskiej rezolucji. Dlaczego wyłamał się z klubowych ustaleń i za bią zagłosował? Europoseł wydaje się być wręcz z tego dumny…

Przy głosowaniu za rezolucją pokazaliśmy, że w Polsce jest opór, że sprzeciw ma sens

— odparł Boni.

Choć niektóre słowa brzmią wyjątkowo śmiesznie, to jednak nie można przejść obojętnie wobec tak licznych zapowiedzi dalszego oporu… I to jest już straszne.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ