Irena “nadzwyczajna kasta” Kamińska i jej apokaliptyczne wizje reformy sądownictwa: To bolszewizm. Nadchodzi ciemnogród

fot: youtube

Wydaje mi się, że to co się teraz dzieje ma niegodne motywy, które zmierzają do zmiany ustroju i  wymiany wszystkich elit. Wszyscy ci, którzy prą do zmiany, zdają sobie sprawę z tego, że to niezgodne z konstytucją. To wszystko robione jest na wzór bolszewicki—mówiła sędzia Irena Kamińska, która była gościem „Faktów po faktach” TVN24. Przypomnijmy, że Kamińska zasłynęła legendarnym już dziś stwierdzeniem, że sędziowie to „nadzwyczajna kasta ludzi”.

Kamińska, która była gościem Katarzyny Kolendy-Zaleskiej przekonywała, że reforma wymiaru sprawiedliwości ma jedynie na celu wymianę sędziów, którzy mają odwagę się sprzeciwić władzy na tych, którzy się jej podporządkują.

Chodzi o wymianę ludzi, którzy mogliby się sprzeciwić, którzy mają jeszcze kręgosłup moralny na ludzi, którzy będą narzędziami w rękach władzy

—przekonywała.

To są przepisy wieszczą nadejście ciemnogrodu

—dodała, odnosząc się do procedowanych ustaw o SN i KRS.

Gość „Faktów po faktach” przyznała, że zawiodła się na prezydencie Dudzie.

Pokładałam nadzieję w prezydencie. Te ustawy, które przyszły nie wzbudziły entuzjazmu. Teraz bym chciała tylko przypomnieć prezydentowi, że tak czy inaczej przejdzie do historii, ale w jaki sposób, to zależy od niego

—podkreśliła.

Szkoda, że w tych wszystkich katastroficznych wizjach nie ma ani słowa o Polakach, którzy niejednokrotnie byli pokrzywdzeni przez niesprawiedliwe wyroki…

wpolityce.pl/TVN24

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ