Paulina Henning-Kloska o problemach z finansami w .N: “Bankrutujemy i upadamy już od roku. Wiele kłamstw pada w tym temacie”

Bankrutujemy i upadamy już od roku. Jak jest jakieś zagrożenie ze strony Nowoczesnej, to odgrzewa się temat naszego bankructwa. My wciąż funkcjonujemy, realizujemy swoją politykę i proszę się nie martwić o przyszłość Nowoczesnej— powiedziała w rozmowie z portalem wPolityce.pl Paulina Hennig-Kloska, rzecznika Nowoczesnej.

wPolityce.pl: Dokonali Państwo niedawno zmiany przewodniczącego Państwa partii…

Paulina Hennig-Kloska: Nowoczesna z demokratyczny sposób zmieniła przewodniczącego, bo takie widać były nastroje wewnątrz i na zewnątrz.

Ale sytuacja wewnątrz partii chyba nie jest najlepsza, jeśli chodzi o sytuację finansową. Mają Państwo aż 2,5 mln zł długu.

Zupełnie nie rozumiem zainteresowania naszymi finansami. Bardzo wiele kłamstw pada w tym temacie. Finansujemy się z mikrowpłat i to jest stabilne, systematyczne, niezależne źródło finansowania. Nasza sytuacja finansowa w związku ze zmianą przewodniczącego się nie zmieniła. Padają kwoty przesadzone. Wczoraj skarbnik naszej partii wydał oświadczenie, że zobowiązania partii są na połowę tej kwoty, która pada w mediach. Jednak tak jak powiedziałam, systematycznie finansujemy się z mikrowpłat i od 3 lat w zasadzie w ten sposób zorganizowaliśmy przeprowadziliśmy też kampanię wyborczą i absolutnie nie ma żadnego powodu do zaniepokojenia.

Jest jednak kredyt na ową kampanię, który muszą Państwo spłacić.

Raty są spłacane w terminie. Nie ma żadnego problemu z obsługą długu.

Ze strony poseł Scheuring-Wielgus padły jednak słowa o tym, że Ryszard Petru „przynosił wszystkie pieniądze”. Z tego co pani poseł tłumaczyła portalowi wPolityce.pl, chodziło o to, że były przewodniczący bardzo skutecznie pozyskiwał darczyńców dla Państwa partii. Czy Katarzyna Lubnauer pani zdaniem okaże się równie skuteczna?

Nikt nie przynosił pieniędzy do Nowoczesnej. Darczyńców pozyskują wszyscy posłowie. Ryszard Petru jest jednym z nich.

Ale podobno Ryszard Petru wyróżniał się w tej kwestii.

To nieprawda. Tak nie było. Generalnie największy udział w finansowaniu Nowoczesnej to są mikrowpłaty. Darczyńców pozyskują wszyscy posłowie w tym przewodniczący Ryszard Petru pozyskiwał. Teraz będzie to musiała wziąć na swoje barki Katarzyna Lubnauer, która również tym się zajmowała już o pewnego czasu. Absolutnie nie widzę żadnego zagrożenia.

Bankrutujemy i upadamy już od roku. Jak jest jakieś zagrożenie ze strony Nowoczesnej, to odgrzewa się temat naszego bankructwa. My wciąż funkcjonujemy, realizujemy swoją politykę i proszę się nie martwić o przyszłość Nowoczesnej.

Rozmawiał Adam Stankiewicz

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ