Ależ ich nosi… Najwięcej wylatali politycy opozycji. Loty posłów kosztowały już 13 mln złotych

Super Express” dotarł do listy polskich posłów, którzy najczęściej korzystają z samolotów do podróży po Polsce. Okazuje się, że najwięcej wylatali posłowie opozycji. Loty posłów kosztowały już 13 mln złotych. To wszystko w imię ciężkiej pracy dla Polski.

Listę latających posłów rekordzistów otwiera polityk, który do częstych lotów przyzwyczaił się przez czas, który spędził w Parlamencie Europejskim. To były polityk PO, teraz zaangażowany w prace Koła Europejskich Demokratów- Jacek Protasiewicz. Poseł na swoim koncie ma aż 303 podróże samolotem za 174,4 tys. złotych. **W rozmowie z „Super Expressem” poseł tłumaczył, że:

buduje struktury swojego ugrupowania, co wiąże się z częstym podróżowaniem po Polsce m.in. na trasie Warszawa-Wrocław, Warszawa-Gdańsk oraz Warszawa-Kraków.

Jacek Protasiewicz mówił, że w ubiegłym roku trzeba było odwiedzić ludzi, koła, a także przeprowadzić konsultacje i rozmowy o programie.

Drugie i trzecie miejsce w rankingu latających posłów zajmują Szymon Ziółkowski i Borys Budka z Platformy Obywatelskiej.

Ziółkowski latał 298 razy za co w sumie zapłacono 170,5 tys. złotych. Borys Budka odbył 282 podróże, na które wydano 161 tys. złotych.

Nie ma tygodnia, żebym nie miał gdzieś spotkania, a że jestem bardzo często zapraszany, to pojawiam się tam, gdzie mnie zapraszają. Cieszę się, że jestem tak aktywny i znajduję się na tej liście

—powiedział Budka.

Oni są tacy zalatani w imię pracy dla obywateli. Nie latają przecież dla przyjemności.

Przypomnijmy, że ustawa o wykonywaniu mandatu posła i senatora mówi, że posłowie mają prawo do darmowych przelotów krajowych oraz podróży środkami transportu publicznego. Ustawodawca nie uchwalił żadnego limitu bezpłatnych przejazdów czy przelotów. Z informacji podanych przez „Super Expresssu” wynika, że od początku kadencji Sejmu, za podróże polityków podatnicy zapłacili już 13 milionów złotych.

wpolityce.pl /”Super Express”

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ