Poruszające zeznania lokatorki kamienicy Waltzów i lampa, która sparaliżowała rozprawę przed Komisją Weryfikacyjną. Sprawdź co się stało!

fot. youtube.com

Patryk Jaki zarządził nieoczekiwaną przerwę w rozprawie Komisji Weryfikacyjnej z uwagi na uszkodzoną lampę w sali budynku Prokuratury Krajowej, gdzie odbywa się posiedzenie. Wcześniej przez kilkadziesiąt minut zeznawała Anna Błażewicz, która oskarżyła nowych właścicieli kamienicy Noakowskiego 16, że ci, swoimi brutalnymi metodami, doprowadzić mogli do śmierci jej syna.

My nie wiedzieliśmy, czy przeżyjemy. Od 2006 roku zaczął się dla nas koszmar. Prawnicy mówili, że nie będą nas reprezentowali, bo chodzi o rodzinę Waltzów, „to sprawa polityczna” – słyszeliśmy.(…). Byliśmy jak we mgle, nic nie wiedzieliśmy, czy dożyjemy do jutra, pod który most nas wyrzucą, to była bardzo ciężka sytuacja. Wciąż trwały „remonty”, które dewastowały kamienicę. Nad łóżeczkiem mojej wnuczki pojawiły się pęknięcia ścian.– zeznała Anna Błażewicz.

 


źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ