„Dziś premier dał się poznać jako człowiek wrażliwy na krzywdę i przywiązany do wartości”

Dziś, w trakcie expose, poznałem premiera jako człowieka bardzo wrażliwego na krzywdę, który jest przywiązany i mocno osadzony w wartościach chrześcijańskich

— powiedział w rozmowie z portalem wPolityce.pl Stanisław Piotrowicz, poseł PiS.

 

wPolityce.pl: Jakie są Pana pierwsze wrażenia po expose premiera Mateusza Morawieckiego?

Stanisław Piotrowicz, PiS: Jestem bardzo zbudowany postawą pana premiera. Do tej pory znałem go od tej strony stricte gospodarczej, jako człowieka, który zarządzać, ma wizję odbudowy polskiego przemysłu i gospodarki. A dziś, w trakcie expose, poznałem premiera jako człowieka bardzo wrażliwego na krzywdę, który jest przywiązany i mocno osadzony w wartościach chrześcijańskich. Zwieńczeniem tego były ostatnie słowa jego wystąpienia, że Polska jest naszą wspólną wartością, bez względu na podziały polityczne i żeby budować ją dla dobra ludzi i chwałę Boga.

Coś pana zaszokowało? Chyba nikt się nie spodziewał tego fragmentu o walce ze smogiem.

To również jest nasza rzeczywistość i tu tutaj także pan premier pokazał konieczność walki z tym zjawiskiem, ale jednocześnie zdając sobie sprawę z tego, że wielu ludzi przyczynia się do smogu, nie ze względu na złą wolę, ale ze względu na złą sytuację materialną, w jakiej się znaleźli. I to jest rozsądne działanie. Nie wytyczanie norm i zakazów, ale udzielenie wsparcia i pomoc tym, których nie stać na stosowanie nowych technologii spalania.

A czy nietypowe było może rozpoczęcie expose m.in. od temat służby zdrowia, która wymaga zmian?

Premier Morawiecki pokazał, że to nie tylko słowa na przyszłość,ale że tym problemem już się zmagamy. Że w tym roku zostało przeznaczonych do budżetu dodatkowe 4 mld zł i jest jest konkretny plan wzrostu nakładów na służbę zdrowia w ciągu najbliższych lat, by osiągnąć 6 proc. PKB.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ