Nord Stream 2 kartą przetargową Niemiec? Zrezygnują, jeśli Polska odpuści ws. reparacji

fot: youtube

redakcja

Kontakt z autorem
“Według źródeł w niemieckiej dyplomacji, Berlin gotów był zaoferować Warszawie zaniechanie planów budowy kontrowersyjnego gazociągu Nord Stream 2 pod dnem Bałtyku, w zamian za rezygnację przez Polskę z żądań reparacji od Niemiec” – informuje Politico.

Zdaniem autora tekstu “niemieckie źródła dyplomatyczne twierdzą, że Berlin miał nadzieję użyć oczekiwanego fiaska Nord Streamu jako karty przetargowej w rozmowach z Polską”.

Warszawa jest kategorycznie przeciwna budowie rurociągu i w zamian za wycofanie swojego poparcia dla projektu Niemcy zamierzali namawiać Polaków, by zrezygnowali z żądań w sprawie reparacji wojennych

– czytamy.

Autor tekstu podkreśla, że “pojawienie się pół roku temu tego tematu pogorszyło mocno już nadwyrężone już stosunki między nacjonalistycznym rządem w Warszawie a Berlinem”.

I Niemcy uznali rezygnację z Nord Streamu 2 za sposób na nowe otwarcie we wzajemnych stosunkach. Pomysł upadł w momencie załamania się rozmów o jamajskiej koalicji. Jak tylko do stołu wrócili socjaldemokraci (SPD), projekt Nord Stream 2 nabrał z powrotem wiatru w żagle

– podało Politico.

Portal przypomina, że “socjaldemokraci od dawna uznają pogłębienie więzi ekonomicznych z Rosją za sposób na złagodzenie napięć na linii Wschód–Zachód”.

Nasz kraj od początku protestuje przeciw projektowi Nord Stream 2. Według Polski nie jest to projekt biznesowy, ale narzędzie politycznego nacisku.

źródło: niezależna.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ