Co za buta! Sikorski usprawiedliwia swoje słowa o Beacie Szydło jako “wrednym babsztylu” i dorzuca: “Uważam, że prezes Kaczyński jest wrednym dziadygą”

fot: youtube

W polityce czasami mówi się rzeczy twardo. Koledzy z PiS wykluczają nas ze wspólnoty, mówią per zdrajcy, zdradzieckie mordy i to w Sejmie, a nie na Twitterze. Ja uważam, że mógłby pan zacytować całość tej wypowiedzi. Chodziło o to, że pani premier Beata Szydło z trybuny sejmowej zarzucała opozycji kradzież w postaci VAT, no i jest osobą, która doprowadziła do niesłusznego oskarżenia młodego człowieka o spowodowanie wypadku. To jest wredne zachowanie uważam

— tak ze swoich skandalicznych słów o Beacie Szydło jako „wrednym babsztylu” tłumaczył się w Radiu Zet Radosław Sikorski.

Na tym nie koniec.

Uważam, że prezes Kaczyński jest wrednym dziadygą

— grzmiał polityk Platformy Obywatelskiej.

Były szef MSZ odniósł się również do zmiany na stanowisku szefa rządu.

Ja trzymam kciuki za nowego premiera Polski. Jeśli pomysłem politycznym Mateusza Morawieckiego jest to, aby zamknąć fronty konfliktu z Europą, to będę mu kibicował, bo to są bezsensowne walki. Komisja Europejska mówi nam słuchajcie, umawialiśmy się na pewne zasady i wedle opinii niezależnych, życzliwych wam, ale niezależnych instytucji, Komisji Weneckiej, Parlamentu Europejskiego i naszej, wy te zasady łamiecie, opamiętajcie się

— twierdził Sikorski.

Pod warunkiem, że prezes pozwoli mu prowadzić mniej antyeuropejską i antydemokratyczną politykę, bo same uśmiechy nie wystarczą

— dodał złośliwie gość Radia Zet.

I tym razem nie obyło się bez histerycznego ataku na rządzących.

Uważam, że rząd PiS zniszczył już niezależność Trybunału Konstytucyjnego i ewidentnie łamie konstytucję, co mówią nawet parlamentarzyści PiS, więc nie ma tu najmniejsze wątpliwości

— grzmiał były szef MSZ.

W rozmowie pojawiła się również kwestia uruchomienia art. 7 TUE przeciwko Polsce.

Wszyscy jesteśmy patriotami. Też bym sobie życzył żeby nie uruchamiała, ale żeby nie uruchomiła muszą się zmienić fakty

— zapewniał polityk PO.

Radosław Sikorski nie byłby sobą, gdyby nie przedstawił na własną modłę przyczyn sukcesu wyborczego Prawa i Sprawiedliwości.

Moim zdaniem tam wszyscy wiedzą, że PiS wygrało fuksem, bo 38 proc. normalnie nie daje samodzielnej [władzy]…

— stwierdził były marszałek Sejmu.

Grunt to mieć wytłumaczenie na wszystko. Na własny brak kultury, na porażkę polityczną, na sukces rywali…

wpolityce.pl /radiozet.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ