Czy to możliwe? Internauci alarmują, że “Farmazon” jeździł i sprawdzał, ile osób modliło się w czasie pasterki…

Aż trudno nam uwierzyć, że to możliwe, ale internauci alarmują, więc postanowiliśmy napisać o tym, co według użytkowników Twittera robi jeden z najzagorzalszych przeciwników rządu PiS w czasie Wigilii. Otóż „Farmazon” miał jeździć po łódzkich kościołach i sprawdzać ile osób przyszło modlić się w czasie pasterek.

Franciszek Jagielski (znany jako „Farmazon”) „wsławił” się atakiem na reporterkę „W tyle wizji” w trakcie protestów związanych z ustawami o SN i KRS

Dobry znak na Pasterkach mało Ludzi

—oznajmił na Facebooku Franciszek Jagielski.

 

Nie jesteśmy w gronie jego znajomych, więc ten przekaz znamy z doniesień użytkowników Twittera.

Farmazon miał też napisać, że jeździł po łódzkich kościołach i sprawdzał, ile osób przyszło się modlić. Napisał, że w kościołach są pustki… To pomysł rodem ze stanu wojennego…

Internauci kpią z wynurzeń Farmazona i piszą, że pustki to może i są, ale tylko i wyłącznie w „kaplicach” KOD!.

Swoją drogą… znalazł sobie człowiek zajęcie na wigilijny wieczór. Godne pożałowania!
źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

5 KOMENTARZE

    • Najlepiej by było,żeby tym człowieku w ogóle nie wypowiadać się niekomentowac o nie pokazywać publicznie bo on się tym tylko lansuje a media niechcący takie ścierwo lansują.dla takich to wszystko jedno czy dobrze czy źle, wieciecomam na myśli.

  1. A niech on może zacznie lepiej sprawdzać meczety w pl.skoro tak kpi i walczy przeciwko własnemu państwu i jego rodakom chrześcijanom.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ