Czy to początek końca .N we Wrocławiu. Radny opuszcza klub .N i przechodzi do Dutkiewicza

radni.jpg

Paweł Rańda, kolejny raz zmienia barwy klubowe. Po raz pierwszy wystartował z list Platformy Obywatelskiej w 2014 roku, z 10 miejsca. Na tej samej liście, PO wystawiła z numerem 2 Piotra Uhle.

Obydwaj panowie, zanim otrzymali wystarczającą ilość głosów dość krytycznie wypowiadali się o sobie w mediach, czy o kompetencjach, dokonaniach czy wizji miasta. Kilkanaście miesięcy później we Wrocławiu pojawiła się .Nowoczesna. Rańda i Uhle widzą w młodej i dynamicznej partii swoje miejsce i lepsze możliwości realizowania programu wyborczego. W kwietniu 2016 roku opuszczają drużyną Grzegorza Schetyny.

Coś jednak nie zagrało we wrocławskim Klubie z kropką. Były wioślarz, medalista olimpijski i wrocławianin z urodzenia już nie chce być łączony z Ryszardem Petru i pozostałymi postaciami, kojarzonymi raczej ze śmiesznością i błazenadą, niż poważnymi, jak na politykę przystało zdarzeniami i wypowiedziami. Rańda, zaraz po świętach Bożego Narodzenia na swoim profilu na FB, postanowił oznajmić nowinę o opuszczeniu nowoczesnej łodzi i przyjąć wiosło pod komendą sternika Prezydenta Rafała Dutkiewicza, który i tak jest w koalicji z .Nowoczesną. Teraz w wyborach do samorządu w 2019 roku, Paweł Rańda powalczy w Klubie Rafała Dutkiewicza.

Piotr Uhle przewodniczący Klubu .Nowoczesna we wrocławskiej Radzie Miasta, decyzję Pawła Rańdy uważa za naturalną. Szef .Nowoczesnej Radiu Wrocław powiedział, że życzy koledze wszystkiego dobrego oraz “Nikt nikogo na siłę nie trzyma ale Paweł, wraz z odejściem powinien zachować nasze wartości”, zaznaczył Uhle.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ