Fanaberie Balcerowicza: Wobec sędziów chyba stosuje się kryterium rasowe, dokopując się do jakichś przodków

balcerowicz.jpg

Pan Błaszczak osiągnął swego rodzaju rekord. Raz popełnił plagiat, ale go fałszywie zinterpretował. To jest wyjątkowe osiągnięcie, nawet jak na ministra tego rządu

— powiedział prof. Leszek Balcerowicz w programie „Kropka nad i” (TVN24) odnosząc się do wczorajszych słów ministra Błaszczaka, że „tydzień temu – gdy prezydent podpisał ustawy o SN i KRS – w Polsce skończył się komunizm”.

Szkoda, że prof. Balcerowicz nie wspomniał o swoich wielkich osiągnięciach, czyli zrujnowaniu polskiej gospodarki w wyniku realizacji planu Balcerowicza, w którego przygotowywaniu brał udział m.in. ekonomista związany z Georgem Sorosem, Jeffrey Sachs.

W przypadku sędziów, a mamy do czynienia z niebywałą kłamliwą propagandą. Oni nazywani są zbiorowo postkomunistami w sytuacji, kiedy przeciętny wiek sędziego to 35-45 lat. Chyba się stosuje jakieś kryterium rasowe, że dokopują się do jakichś przodków

— histeryzował Balcerowicz, atakując reformę sądownictwa. „Zapomniał” dodać, że chodzi przede wszystkim o elity sędziowskie i fakt, że to postkomunistyczni sędziowie „wpuścili” do zawodu szereg kolejnych.

Balcerowicz odniósł się też do ataków Komisji Europejskiej na Polskę. Dał znać, że dla niego kwestia suwerenności nie jest czymś specjalnie istotnym dla państwa.

Kto się najczęściej zasłania suwerennością? Despoci, którzy sprzeciwiają się jakiejkolwiek krytyce demokratycznego Zachodu mówiąc: nie wtrącajcie się

— podkreślał.

wpolityce.pl/TVN24

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ