Podsumowanie 2017 r., cele i wyzwania na 2018 – ocena ruchów miejskich

2017 – CO SIĘ UDAŁO?

Rok 2017 był dla wrocławian ważnym czasem. Rosło zaangażowanie mieszkańców w sprawy miejskie i osiedlowe oraz wyznaczanie kierunków rozwoju miasta. Istotne były działania inspirowane przez osiedlowych liderów i ruchy miejskie. To chyba największy sukces i jednocześnie nadzieja na przyszłość – że wrocławianie, społecznicy będą mogli decydować o swoim mieście i wezmą sprawy w swoje ręce.

Inne pozytywne zmiany, które z pewnością zapamiętamy, to m. in. przegłosowanie uchwał antysmogowych, otwarcie pierwszego od lat parku (Parku Jedności na Zakrzowie), aktywność mieszkańców ws. remontu Alei Pomorskiej, Gajowickiej i tramwaju na Jagodno, zmiana na stanowisku Miejskiego Konserwatora Zabytków, rozwój kolei aglomeracyjnej, wzmocnienie współpracy międzyosiedlowej, funkcjonowanie Wrocławskiego Funduszu Małych Inicjatyw, zablokowanie przez mieszkańców budowy spalarni odpadów i elektrociepłowni na ul. Obornickiej, wydzielenie pasa dla autobusów na ul. Robotniczej.

2017 – CO TRZEBA POPRAWIĆ ?

Zmiany na poziomie politycznym często były pozorowane. W styczniu 2017 we Wrocławiu mieliśmy tylko 4 dni bez smogu. Wrocławianie musieli się przyzwyczaić do brudnego powietrza, a mimo to magistrat nie przedstawił sensownego, odpowiednio finansowanego programu antysmogowego.

Urzędnicy wciąż opłacali, z pieniędzy mieszkańców, zawodowy klub piłkarski. Kilkaset milionów złotych pochłonęła organizacja igrzysk World Games. Nie było pomysłu na korki – poziom usług w komunikacji zbiorowej wciąż jest zbyt niski, by zachęcić mieszkańców do zostawienia auta (przykładem nieprzemyślanej polityki jest zakup w większości wysokopodłogowych tramwajów). Sytuacja transportowa wielu osiedli (Swojczyce, Ołtaszyn, Jagodno, Lipa Piotrowska, Maślice, itd.) pogarszała się przez Planowanie po wrocławsku (czyli: zbudujmy bloki, a potem się zobaczy). Symbolem 2017 r. będzie też kolejne centrum handlowe i stworzenie Dzielnicy 4 galerii, które obnażyły podejście prezydenta Dutkiewicza i PO do zarządzania miastem – inwestor liczył się bardziej od interesów wrocławian.

2018 – CELE I WYZWANIA

2018 powinien być rokiem zmiany. Niech to będzie czas rozsądnych przygotowań do rozwiązania codziennych problemów wrocławian, a nie słomianych obietnic i powtarzania inwestycji w igrzyska. Zamiast obiecywać miliardowe złote góry, lepiej przygotować i zaprojektować kluczowe dla wrocławian zmiany – np. linie tramwajowe na Psie Pole, Maślice i inne osiedla, program antysmogowy, modernizację ulic, kompleksową rewitalizację kamienic i podwórek, reformę ustroju osiedli i inwestycje osiedlowe, sieć parków i zadrzewienia, nowe placówki oświatowe i kulturalne czy plan współpracy z przedsiębiorcami i uczelniami. Do zrobienia jest bardzo dużo.

Potrzeba też sensownej dyskusji o mieście. Już teraz musimy się przygotować na wyzwania, które staną przed Wrocławiem w kolejnych latach. W 2018 z pewnością wszyscy politycy będą czerpać z narracji osiedlowych liderów i ruchów miejskich. Wypada mieć nadzieję, że będą to robić odpowiedzialnie, tzn. zapowiadając pozytywne zmiany, faktycznie będą mieli zamiar je wprowadzić – bo do tej pory bywało z tym różnie.

Przemysław Filar,
Piotr Szymański,
Izabela Duchnowska,
Jakub Nowotarski,
Aleksander Obłąk

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ