Szok! Gronkiewicz-Waltz jak call-center. Ratusz zapłaci 50 tys. zł. za jej rachunek telefoniczny. Guział: “Gadała 7 dni/24h non stop?!”

fot. youtube.com

Hanna Gronkiewicz-Waltz była gościem Bloomberg Harvard City Leadership Initiative w Nowym Jorku. Podczas pobytu miała używać służbowego telefonu, a rachunek za rozmowy wyniósł … 50 tys. Złotych.

Była w delegacji w Stanach Zjednoczonych, cały czas zarządzała miastem, rozmawiając i łącząc się z internetem, a roaming z Ameryką jest drogi

— przekonuje rzecznik warszawskiego Ratusza.

Były burmistrz Ursynowa, Piotr Guział udowodnił na Twitterze, że przy takich stawkach jakie obowiązują w Stanach Zjednoczonych, by rachunek wyniósł tak wysoka kwotę, prezydenta Warszawy musiałaby rozmawiać non stop przez 24h na dobę przez 7 dni.

Nie ma żadnej możliwości żeby @hannagw wydzwoniła z USA czy z Izraela 50 tys zł! Musiała oglądać filmy. Jeśli House of cards, to nie pomogło

Urzędnicy ratusza kłamią mówiąc że @hannagw z USA wygadała przez tel 50 tys zł. 1 min rozmowy to 5,24 zł. Czyli gadała 7 dni/24h non stop?!

Coś niebywałego! Przyzwoitość nakazuje oddanie środków z własnej kieszeni. Tylko czy @hannagw jest przyzwoita?

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ