Żadnej refleksji! Thun: „Nie wystąpiłam w antypolskim dokumencie, ale skrytykowałam rządy PiS. Czarnecki zastępuje argumenty bluzgami”

Nie sądzę, żeby Ryszard Czarnecki obejrzał film, który komentuje, bo wiedziałby, że nie wystąpiłam w antypolskim dokumencie, ale skrytykowałam rządy PiS. Przewodniczący Czarnecki zastępuje argumenty bluzgami. Jeśli PiS uważa, że każda krytyka ich działań to antypolskie zachowania, milionom Polaków krytycznych wobec ich działań odmawiają polskości. Dzisiaj PiS daje rodakom wybór: albo jesteś za PiS, albo nie jesteś Polakiem!

powiedziała w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Róża Maria Barbara Gräfin von Thun und Hohenstein, eurodeputowana PO.

W Parlamencie Europejskim słychać wyraźnie , że europosłowie nie chcą być reprezentowani przez człowieka, który zachowuje się haniebnie. Czarnecki ośmiesza Polskę w Parlamencie Europejskim

— mówiła Thun, nie poprzestając jedynie na słownych atakach.

Składam pozwy przeciwko Czarneckiemu i Sakiewiczowi. Chcę żeby przestali łgać, odbierać nam prawo do polskości, instrumentalizować przeszłość i niszczyć debatę publiczną

— zarzucała.

Czy europosłanka PO może żałuje, że wystąpiła w zagranicznym filmie, w którym skarżyła się na własną Ojczyznę? Otóż nie. I na dodatek Róża Thun brnie w swojej absurdalnej narracji.

PiS zaprowadza w Polsce dyktaturę i cały świat to widzi. Niszczy się trójpodział władzy, upartyjnia instytucje publiczne, a media państwowe dzielę społeczeństwo natrętną propagandą prorządową. Prawdziwa demokracja w Polsce to przeszłość

— wypaliła, ignorując jednocześnie wszelkie sondaże i nastroje społeczne, która pokazują ogromne zaufanie społeczeństwa do rządzących.

Róża Thun nie dosyć, że przekonywała dalej, że nie popiera nałożenia kar na Polskę, to jeszcze broniła się, że to nie ma nic wspólnego z rezolucją PE, którą poparła.

Nawet jeśli art. 7 nie zostanie wdrożony wobec Polski, to sam fakt, że uruchamia się te procedurę, pokazuje że na Polskę spogląda się jak na kraj wychodzący z UE. Mentalnie PiS już jest poza UE

— atakowała.

Morawiecki to tylko zmiana pudru na twarzy rządu PiS. Wszyscy, którzy interesują się Polską, wiedzą że w Polsce rządzi Kaczyński, a nie ludzie których wystawia. Nawet najlepszą angielszczyzną nie da się nikogo przekonać, że łamanie prawa jest przejawem demokracji

— mówiła dalej Thun. Co więc jej zdaniem może pomóc Polsce? Całkowicie poważnie stwierdziła:

Wygranie wyborów przez opozycję, bo inaczej nie wrócimy do głównego nurtu UE i nie będziemy liderem regionu.

Europosłanka nie kryje również, że marzy jej się powrót Donalda Tuska, ale wskazując na pewną wyjątkową rolę.

Jasne że chciałabym, żeby w przyszłości zaangażował się ponownie w sprawy Polskie i został patronem zjednoczonej opozycji

— powiedziała Róża Maria Barbara Gräfin von Thun und Hohenstein.

wpolityce.pl/”Rz”

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ