Ustawa deweloperska ma chronić kupujących nieruchomości

Deweloperskie sztuczki doprowadziły niektórych kredytobiorców do bankructwa. Problemy na rynku mieszkaniowym zaczęły się pojawiać mniej więcej 15 lat temu. Deweloper schodził z budowy na różnym etapie albo przekazywał klucze aby można było samemu wykończyć dom lub mieszkanie, tyle, że nie otrzymali aktu własności. Problemy  wystąpiły w podwrocławskich Iwinach, na osiedlu Pod Platanami w Kiełczowie, czy Zimowe Ogrody na Złotnikach.

Teraz w Urzędzie  Ochrony Konkurencji i Konsumentów trwają prace nad nowelizacją ustawy deweloperskiej. Chodzi o to, aby zapewnić ochronę osobom kupującym domy i mieszkania w przypadku upadłości dewelopera, jak również całkowitego zaprzestania prac budowlanych. Kupujący zostaną objęci ochroną w przypadku nieterminowego przeniesienia własności czy wypowiedzenia przez bank umowy o prowadzenie mieszkaniowego rachunku powierniczego. Przygotowane przez UOKiK rozwiązania – jako pakiet – wejdą w życie po konsultacjach, tym samym wpłyną na ochronę dokonanych wpłat przyszłych właścicieli nieruchomości.

Istotną zmianą będzie likwidacja OMRP bez zabezpieczeń, czyli otwartych mieszkaniowych rachunków powierniczych, na które kupujący wpłacali pieniądze. Bank, zgodnie z ustalonym harmonogramem przekazywał je deweloperowi ale bez żadnej kontroli o etapach prac. Jeśli firma budowlana zbankrutowała, wpłacone pieniądze przepadały.

Teraz wpłaty klientów będą trafiać na ZMRP, czyli zamknięty mieszkaniowy rachunek powierniczy a deweloper swoje pieniądze dostanie dopiero po wybudowaniu bloku, już po przeniesieniu prawa własności mieszkań. Ta istotna zmiana chroni konsumenta, bowiem w razie upadłości dewelopera kupujący będą mogli odzyskać całą wpłaconą kwotę.

Nowe przepisy zmuszają dewelopera do rzetelnego przedstawiania bankowi dokumentów i postępu prac na budowie. To bank, zanim wypłaci transzę będzie zobowiązany sprawdzić, czy deweloper posiada prawo do terenu, czy ważne jest pozwolenie na budowę i czy jest kompletne, a także, czy nie toczy się postępowanie restrukturyzacyjne lub upadłościowe. W każdym przypadku, gdy bank uzna nieprawidłowości, wstrzyma wypłatę do czasu usunięcia braków.

Wszystko wskazuje na to, że deweloper będzie mógł zamknąć MRP dopiero wtedy, gdy zostanie ustanowione prawo odrębnej własności ostatniego z niesprzedanych lokali. Potem będzie mógł zawierać już tylko umowy sprzedaży.

Wymienione propozycje jeszcze na etapie wstępnym przygotowuje UOKiK, po czym projekt konkretnych rozwiązań trafi do konsultacji.

Trzeba poprawić Ustawę deweloperską z 2011 roku, która nie rozwiązała problemów nabywców mówi Marek Niechciał, prezes UOKiK.

Po kilku latach widzimy, co jeszcze można zrobić, by lepiej chronić kupujących mieszkania. Jest to przecież jedna z najważniejszych inwestycji w ich życiu.

 

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ