Fryderyk na Dolnym Śląsku nie wyrządził dużych strat

CC0 Creative Commons

Na Dolnym Śląsku nie ma ofiar w ludziach. Straż Pożarna co prawda interweniowała wiele razy, ale usuwała tylko skutki silnej wichury. Według meteorologów najsilniej wiało w Kotlinie Kłodzkiej, Wiatr osiągał prędkość nawet 100 km/h

Nie ma żadnych ofiar wczorajszego orkanu Fryderyk, mówi Daniel Mucha, rzecznik KG Straży Pożarnej we Wrocławiu.

Są 44 uszkodzone budynki, z tego 35 to budynki mieszkalne. Bardzo poważne uszkodzenie jest w Stroniu Śląskim w powiecie kłodzkim. Tam jest zerwany dach w 2-piętrowym budynku wielorodzinnym. 15 rodzin zostało ewakuowanych.

Lokalnie wystąpiły awarie energetycznie, ale zostały już naprawione. Duże straty są w lasach i na niektórych drogach. W pierwszej kolejności były usuwane wiatrołomy z dróg. Wiatrołomy w lasach oczyszczą leśnicy.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ