Marek Biernacki: „Moje wykluczenie jest odejściem Platformy Obywatelskiej od wartości, jakie legły u jej podstaw”

fot. youtube.com

Moje wykluczenie jest więc odejściem od wartości, jakie legły u jej podstaw. (…) Odbieram je nie tylko jako decyzję personalną, ale także jak akt ideowej kapitulacji

— powiedział w rozmowie z „Gościem Niedzielnym” Marek Biernacki, do niedawna członek klubu PO, dziś poseł niezrzeszony.

Spodziewałem się, że będzie jakaś reakcja. (…) Nie miałem złudzeń, spodziewałem się pewnych sankcji, ale przyznam, że wykluczenie mnie z Platformy Obywatelskiej, którą kiedyś zakładałem, mocno mnie zaskoczyło

— powiedział Marek Biernacki, lecz jak zaznaczył, nie zmieniło to jego „oceny tamtego głosowania”.

Nawet wiedząc, jakie będą tego konsekwencje, zagłosowałbym tak samo, czyli za odrzuceniem projektu dopuszczającego faktycznie możliwość aborcji na życzenie

— stwierdził.

Marek Biernacki ocenił, że błędem było narzucanie w tamtym głosowaniu dyscypliny partyjnej, bo oznacza to „łamanie ludzkich sumień”, a ochrona życia nie być traktowana jako sprawa polityczna.

Tłumaczenie, że to było głosowanie techniczne, w sytuacji gdy jeden projekt popieramy, a drugi odrzucamy, ale jednocześnie kierujemy go do do dalszych prac w komisji, w moim przekonaniu nie ma sensu. Jest nielogiczne

— zaznaczył.

Chcę być aktywny w polityce według zasad, które wyznaję, choć przyznaję, że z roku na rok jest to coraz trudniejsze. Dla Platformy od 2002 r. wygrywałem w swym okręgu wszystkie wybory. Ludzie wiedzieli, kim jetem, i nie chcieli abym zmieniał swe poglądy w zależności od tego, jaki jest klimat w danym momencie, co się opłaca, a co może spowodować spadek w sondażach

— mówił poseł.

Jestem przekonany, że taka chwiejna postawa w dłuższej perspektywie nie sprzyja polityki, gdyż przestaje on być wiarygodny

— stwierdził.

Moje wykluczenie jest więc odejściem od wartości, jakie legły u jej podstaw. (…) Odbieram (je) nie tylko jako decyzję personalną, ale także jak akt ideowej kapitulacji

— powiedział b. minister.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ