Proces utajniony. Pikieta pod Sądem Okręgowym

CudPotwórca, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons

 Wczoraj pod siedzibą Sądu Okręgowego we Wrocławiu odbyła się pikieta w obronie Polski i Polaków. Jak zaznaczył Jarosław Bogusławski, organizator wydarzenia, była to pokojowa demonstracja przeciwko sędziemu Markowi Górnemu, który w procesie z udziałem publiczności i mediów, w procesie Piotra Rybaka, użył określenia “polskie tradycje antysemickie”.

Jednocześnie w sali 101 rozpatrywano wniosek Zbigniewa Kękusia z Krakowa, który słowami sędziego Górnego poczuł się znieważony i w grudniu 2016 roku złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, z art.133 KK.

W Polsce nie tylko nie ma tradycji antysemickich ale też nigdy ich nie było. Jest wręcz przeciwnie, mówił Zbigniew Kękuś.

Jest polska tradycja gościnności i kto wie, czy nie okaże się nieszczęśliwa dla nas, patrząc na to, co się w Polsce dzieje. Dzisiaj nie zostaliśmy wpuszczeni na salę rozpraw. Nie wiadomo dlaczego sędzia prowadzący utajnia sprawy dotyczące nas wszystkich i nie dopuszcza udziału publiczności, wobec tego ja, jako wnioskodawca, mimo, że mogę, też nie będę w tej części uczestniczył, albowiem mogę spodziewać wszystkiego najgorszego, a mam dla kogo żyć. Przecież w tajnym procesie, łatwo jest np. obrazić sędziego?!

To, co dzisiaj na zamkniętym posiedzeniu dla publiczności i mediów, postanowi sędzia, będę miał w formie pisemnej, bowiem zaraz po naszej pikiecie zwrócę się do sądu o przesłanie jej na mój adres domowy. Gdybym wszedł tam sam, mógłbym już nie wyjść wolny, co zdarzyło się już w tzw. niezawisłym sądzie.

Wśród demonstrantów był Teodor Kudła z Gdańska, katowany i represjonowany przez funkcjonariuszy Milicji a potem Policji, za udział w demonstracjach patriotycznych na Wybrzeżu.

Na progu Sądu Okręgowego m. Wrocławia dowiedziałem się, że jestem persona non grata. Jest to dla mnie szok, ponieważ z tego co wiem, strona zainteresowana ma prawo wejść w towarzystwie przyjaciół.

Chciałbym zapytać prezesa Sądu Okręgowego, czy w sądzie na terytorium Najjaśniejszej RP odbywa się proces przeciw Polsce? Polacy nie mają prawa o tym wiedzieć? Czy jest to rozprawa, która ma wyjaśnić, że szkalowanie obywateli naszej Ojczyzny, jest niegodne aby w sądzie takie wyroki zapadały.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ