A. BUJARA: PRZEWIDZIELIŚMY, ŻE PRACODAWCY BĘDĄ CHCIELI OMIJAĆ WOLNE OD HANDLU NIEDZIELE

sklep.jpg

Wiemy, jak pracodawcy traktują pracownika, jak go wykorzystują, dlatego przewidzieliśmy, że będą w stanie zrobić wszystko, aby ominąć ustawę o wolnych od handlu niedzielach – powiedział w programie „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja Alfred Bujara. Przewodniczący Sekcji Krajowej Pracowników Handlu NSZZ „Solidarność” zaznaczył, że wielkie sieci handlowe wydawały olbrzymie pieniądze na sponsorowane artykuły i badania, aby storpedować tę ustawę.

Nie dziwią nas pomysły niektórych sieci sklepów, by w jakiś sposób obejść zakaz handlu w niedziele. Batalia przeciwko tej ustawie trwa już dwa lata – powiedział Alfred Bujara.

– Sieci handlowe wydały duże pieniądze na artykuły sponsorowane czy badania, które nie przedstawiały tak naprawdę rzeczywistości, aby ośmieszyć ten projekt i go storpedować. To jest lobbing wielkich sieci. Jako komitet inicjatywy ustawodawczej czujemy się jak w walce Dawida z Goliatem. Nie mamy takich środków, jak pracodawcy, aby lobbować – wskazał przewodniczący Sekcji Krajowej Pracowników Handlu NSZZ „Solidarność”.

Pojawiło się już wiele drastycznych publikacji, co się stanie, kiedy niedziele wolne od handlu zostaną wprowadzone – dodał.

– Według niektórych publikacji mieliśmy zamykać pracodawców czy konsumentów za to, że będą handlować w niedziele, co oczywiście nie było prawdą. To wszystko było stwarzane sztucznie – zaznaczył gość Radia Maryja.

Dzisiaj, kiedy już ustawa praktycznie wchodzi w życie, też mamy do czynienia z falą krytyki i torpedowania wolnych od handlu niedziel – powiedział Alfred Bujara.

– Jesteśmy już u schyłku tej batalii, ale pracodawcy ciągle wymyślają coś nowego, by obejść tę ustawę. Jedna z sieci wydała dyspozycję do swoich sklepów, że 15 min po północy pracownik może przyjść do sklepu i wykonywać tam różne czynności. Przewidzieliśmy te działania pracodawców, bo my ich znamy. Wiemy, jak oni traktują pracownika, jak go wykorzystują. Wiedzieliśmy, że pracodawcy będą robili wszystko, aby wyłapać wszelkie możliwości. Dlatego jako „Solidarność” zaproponowaliśmy, aby doba pracownicza kończyła się nie w niedziele o północy, ale o godz. 5.00 rano w poniedziałek. To zamykałoby tę kwestię. Niestety Sejm jednak nie przyjął naszej propozycji i stąd doba pracownicza trwa od północy z soboty na niedziele do północy z niedzieli na poniedziałek – mówił gość „Aktualności dnia”.

Przewodniczący Sekcji Krajowej Pracowników Handlu NSZZ „Solidarność” wskazał, jak wygląda kwestia doby pracowniczej w innych krajach.

– W Niemczech zakaz handlu w niedziele zaczyna się już o godz. 22.00 w sobotę, a kończy o godz. 6.00 rano w poniedziałek. W Austrii natomiast zaczyna się o godz. 18.00 w sobotę, a kończy o godz. 6.00 rano w poniedziałek. A więc można! Wzorowaliśmy się na dobrych rozwiązaniach, które funkcjonują na Zachodzie, ale tak się nie stało – zaznaczył Alfred Bujara.

źródło: radiomaryja.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ