Tomasz Lis już całkiem odleciał! „A więc to jest taka atmosfera, taki zapach. W marcu 1968 miałem dwa lata. Teraz wiem”

tomasz lis.jpg

Gdy komunistyczna władza rozpętała antysemicką nagonkę przeciwko polskim Żydom, Tomasz Lis nosił jeszcze pieluchy, ale „wie” jaka wtedy była atmosfera. Skąd to wie? Bredzi, że obecnie, w wolnej Polsce jest podobnie. Czy trzeba mocniejszego argumentu na potwierdzenie faktu, że w swoim zacietrzewieniu i nienawiści, zupełnie się pogubił? Redaktor naczelny „Newsweeka”, dla politycznej hucpy, nie waha się nawet ośmieszyć!

A więc to jest taka atmosfera, taki zapach, takie nuty, taka – nawet jeśli cisza – melodia,. W marcu 1968 roku miałem dwa lata. Teraz wiem.

– histeryzuje w swoim wstępniaku do najnowszego wydania „Newsweeka” Tomasz Lis, ale w swoim kuriozalnym i obrzydliwym porównaniu idzie jeszcze dalej i sugeruje, że Polacy, to antysemici, którzy popierają rzekomo antysemicką narrację!

Władza podobnie jak 50 lat temu, znów funduje Polakom truciznę. I może z oczekiwanym przez nią pozytywnym sondażowym skutkiem. Nic zaskakującego Marzec 68. był jednym z kilku momentów, gdy władza buła naprawdę głosem ludu, czuła rytm serc suwerena. Dziś też.

– bredzi oszalały z nienawiści do PiS Tomasz Lis.

 

Haniebne porównania i naiwne zbitki pałkarza III RP są efektem jego całkowitej bezradności. Tomasz Lis idzie w ekstremę, dbając o swoje antypolskie środowisko towarzysko – biznesowe. Sam przekroczył już nie tylko granicę rozsądku, ale także dobrego smaku. Naczelny „Newsweeka” twierdzi, że na zamieszaniu z ustawą o IPN, korzysta rząd Prawa i Sprawiedliwości. Czy na kłamstwie i nienawiści korzysta Tomasz Lis i jego gazeta?

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ