Szydło o przyczynach ataków na Polskę: Stajemy się coraz bardziej niezależnym państwem, które buduje swoją pozycję na świecie

Prace nad ustawą [o IPN] trwały dość długo. (…) W 2016 r. pojawiały się sugestie, które zostały przełożone na poprawki, polegające na tym, że będą mogły być prowadzone badania naukowe i działalność artystyczna. Zastrzeżenia ze strony izraelskiej zostały w tych poprawkach ujęte— mówiła w „Sygnałach dnia” (Program I Polskiego Radia) wicepremier Beata Szydło.

Sądzę, że strona izraelska próbuje podnosić zupełnie niesłuszne zarzuty

— dodała.

Jak zaznaczyła:

To ustawa słuszna i dobra dla Polski, ale dobrze, że prezydent skierował ustawę do TK. (…) W tej chwili myślę, że TK  w szybkim czasie zajmie stanowiska i będzie jasność.

W programie pojawił się również temat związany z polityką społeczną, czyli ewentualne rozszerzenie programu „Rodzina 500 plus”.

Myślę, że ta kadencja, jeśli chodzi o wsparcie dla rodzin jest bardzo dobra— zaznaczyła wicepremier.

Mogę powiedzieć, że program ma zagwarantowane finansowanie w tym roku i w roku przyszłym— dodała.

W tej chwili musimy zacząć myśleć o kolejnych latach i wyzwaniach, jakie przed nami stoją – to polityka demograficzna i polityka senioralna— podkreśliła Beata Szydło.

Wicepremier zapytana o spekulacje wokół jej politycznej przyszłości, powiedziała:

Bardzo dużo ról jest mi przypisywanych, bardzo się cieszę, że doceniono moją pracę, skoro dyskutuje się, co powinnam robić. Koncentruję się na kwestiach społecznych. (…) Jestem w rządzie, więc chcę, byśmy wszyscy w rządzie zrealizowali program, który realizujemy od dwóch lat. Dlatego zdecydowałam się zostać w rządzie, wspierać Mateusza Morawieckiego, który ma zadanie niełatwe ze względu na te działania z zewnątrz.

Jak podkreśliła:

Mam nadzieję, że jeśli wygramy kolejną kadencje i będziemy w stanie zrealizować program, to będziemy mogli rządzić również trzecią kadencję.

W rozmowie pojawił się również temat realizacji reform, mimo nacisków zewnętrznych.

Po tych atakach na Polskę, które mają miejsce, nie będzie to łatwe, bo stajemy się coraz bardziej niezależnym państwem, które buduje swoją pozycję na świecie— powiedziała była premier.

KE, która wytoczyła przeciwko Polsce wielkie działa, nie ma argumentów na poparcie swoich racji. (…) Teraz próbuje się z tego wycofać. (…) Ustawy nie przekroczyły żadnych norm i granic, które nam sugerowano. Racja jest po stronie Polski i naszym obowiązkiem jest tej racji bronić— zaznaczyła Beata Szydło.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ