Jednak mącicielka. Róża Thun: Posłowie do PE nie wyobrażają sobie, by reprezentował ich ktoś, kto zachowuje się tak ohydnie jak Czarnecki

Ryszard Czarnecki został usunięty ze stanowiska wiceprzewodniczącego Parlamentu Europejskiego dlatego, bo posłowie do PE nie wyobrażają sobie, by reprezentował ich ktoś, kto zachowuje się tak ohydnie—wypaliła w programie „Onet Rano” europosłanka PO Róża Thun.

Dodała, że posłowie nie tylko nie chcą, ale nawet nie mogą być reprezentowani przez kogoś takiego.

Przemysł pogardy w wykonaniu Róży Thun ma się niestety świetnie.

Niektórzy w czasie głosowania dopiero dowiedzieli się kim jest pan Czarnecki

—stwierdziła europosłanka Platformy.

On nigdy nie prowadził żadnych ważnych obrad, więc nie wszyscy go znają. Czarnecki do ostatniego dnia rozrzucał tysiące ulotek o wolności słowa

—opowiadała

Róża Maria Barbara Gräfin von Thun und Hohenstein stwierdziła, że wszystkie działania Czarneckiego były kontr-produktywne, a wiele osób myślało, jak mówiła: „o Jezu znowu ten Czarnecki”.

To wszystko było okropne

—podkreślała i dodała, że nawet nie chce o tym mówić, ale i tak mówiła:

Słyszałam jak posłowie ze sobą rozmawiali o szmalcownictwie i o tym, co to znaczy. Starałam się tłumaczyć moim kolegom, że nie wszyscy Polacy są tacy. Wyjaśniałam, że szmalcownictwo nie było czymś charakterystycznym dla Polski. Musimy jakoś ratować swój wizerunek

—żaliła się Thun Bartoszowi Węglarczykowi.

Nie wszyscy w Europarlamencie zajmują się Polska, co ciężko niektórym sobie wyobrazić. Wszyscy przyzwyczaili się już do tego, że w Polsce rząd łamie prawo. Zachowanie pana Czarneckiego wpisuje się w bezprawie, które charakteryzuje dzisiaj Polskę

—stwierdziła.

Retoryka europosłanki to kolejny dowód na to, że  Polska, która nie rządzi PO jest bardzo dalekim dla niej krajem…

wpolityce.pl /Onet Rano

PODZIEL SIĘ

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ