Skandaliczne słowa Sierakowskiego o zatrzymaniu Frasyniuka: “Trzeba się cieszyć, że on nie wlał tym wszystkim chłopaczkom, czytającym z kartki coś do niego”

Frasyniuk.jpg

Jest mi źle z tą informacją, że Władysława Frasyniuka, legendę „Solidarności”, wyprowadza się w kajdankach. Wydaje mi się, że nie było żadnego uzasadnienia, żeby to robić o świcie, skuwać mu ręce, on nie stawiał oporu. Tymczasem żywo to przypomina czasy, kiedy Władysław Frasyniuk 30 lat temu był w ten sposób traktowany. Bardzo źle się stało

— lamentowała na antenie TOK FM dziennikarka Renata Kim.

 

Zatrzymanie Władysława Frasyniuka i doprowadzenie go do prokuratury nie spodobało się też Sławomirowi Sierakowskiemu. Przyznał on, że ten ruch może się spodobać elektoratowi PiS-u.

Ten elektorat PiS-u chce jeszcze bardziej, jeszcze więcej, jeszcze mocniej. Tak naprawdę to może się spodobać. Frasyniuk przedstawiany jako (…) lider establishmentu może być dla tamtej strony symbolem słusznej walki z jakimś układem, z którym oczywiście Frasyniuk nie ma związku. To jest człowiek odporny organicznie na wszelkie układy, bardzo niezależny. (…) Jest to jednak szokujący obrazek

— mówił. Następnie wypowiedział szokujące słowa, odnoszące się do zatrzymania Frasyniuka przez policję:

Trzeba się cieszyć, że on nie wlał tym wszystkim chłopaczkom, czytającym z kartki coś do niego.

Renata Kim nieudolnie tłumaczyła, dlaczego Frasyniuk mógł nie stawić się przed prokuraturą.

Przypomnijmy, że Władysław Frasyniuk nie stawił się w prokuraturze, ponieważ protestował przeciwko tej jego zdaniem niekonstytucyjnej ustawie. Uważał, że nie ma powodu, aby podlegać prawu, które jest bezprawiem

— powiedziała.

Obecny w studiu dziennikarz Michał Szułdrzyński chyba zawstydził nieco uczestników audycji, podkreślając, że przepychanie się Frasyniuka z policjantami było zachowaniem, które powinno się potępić.

Nietykalność funkcjonariusza jest rzeczą świętą. Przepychanie się z policjantami jest zachowaniem, które powinniśmy potępiać. Jeśli oburzamy się na kiboli, którzy przepychają się z policjantami, powinniśmy oburzać się na każdego, kto to robi, bez względu na to, czy jest byłem opozycjonistą, czy zwykłym obywatelem. Nie usprawiedliwiając sposobu zatrzymania Frasyniuka uważam, że po prostu niepotrzebnie wtedy się tak zachował i prokuratura ma obowiązek prowadzić postępowanie wobec niego

— mówił.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ