Z ostatniej chwili: Część klifu osunęła się do wody

Setki ton ziemi i kamienie spadły na plażę na szerokości około pięć metrów. Na razie nie ma informacji, że ktoś znalazł się pod piachem.

Plaża jest w tej chwili całkowicie zamknięta – donosi na Twitterze dziennikarz Radia Zet. Prawdopodobnie nic nikomu się nie stało.

– Służby zgłoszenie o osunięciu się części klifu przyjęły około godziny 13.20 – powiedział w rozmowie z dziennikiembaltyckim.pl dyżurny SKKW.

Na miejscu pracuje pięć zastępów, zaangażowano także specjalistyczną grupę poszukiwawczo-ratowniczą oraz ratowników z psami. Nie wiadomo, co spowodowało osunięcie się klifu.

Jak donosi Radio Gdańsk, setki ton ziemi i kamienie zagrodziły przejście u podnóża klifu, część wpadła do wody. – Osuwisko ma wysokość 2-3 metrów i głębokość 15-tu – powiedział w rozmowie ze stacją Paweł Gil z gdyńskiej straży pożarnej.

W mediach społecznościowych pojawiają się zdjęcia.

źródło: wiadomosci.wp.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ