Rosyjski ambasador poucza Polaków: “Jeśli nie chcą mówić o wyzwoleniu kraju przez Armię Czerwoną, mogą mówić o jej uratowaniu”

rosja.jpg

Niszczenie pomników upamiętniających żołnierzy radzieckich łamie obustronną umowę — powiedział ambasador Rosji w Polsce w rozmowie z Onet.pl.

Sergiej Andriejew przekonywał, że to Polska jest winna pogorszeniu relacji na linii Warszawa-Moskwa. Mówił też o tzw. wyzwolenia Polski przez bandytów z Armii Czerwonej.

Jeśli Polacy nie chcą mówić o wyzwoleniu kraju przez Armię Czerwoną, mogą mówić o jej uratowaniu

— stwierdził.

Jego zdaniem, Kreml chce poprawić stosunki z Polską.

Chcemy normalizacji relacji z naszym partnerem, ale nie bardziej niż Polacy. Polska inicjowała to ostre pogorszenie

— powiedział Andriejew.

Jego zdaniem, na Ukrainie nie ma też rosyjskich wojsk.

Odniósł się też do sprawy wraku polskiego Tupolewa, który od 10 kwietnia 2010 roku jest przetrzymywany w Rosji.

Kontynuujemy śledztwo w tej sprawie. Dlatego wrak musi zostać

— mówił rosyjski ambasador.

wpolityce.pl/onet.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ