Ależ tupet! Hanna Gronkiewicz-Waltz bez ogródek: “Tylko moja ustawa ogranicza reprywatyzację. Ja troszczyłam się o lokatorów”

hanna.jpg

Prezydent Warszawy nie należy do najskromniejszych osób, o czym przekonaliśmy się, patrząc na kwotę jej rachunków telefonicznych. Tym razem przypisała sobie nie byle jaką zasługę. Stwierdziła bowiem, że tylko ustawa jej autorstwa działa w Warszawie i normuje sprawy reprywatyzacji.

To jest jedyna ustawa od 30 lat. Wykonał ją rząd POPSL. To ja jestem pierwszym prezydentem Warszawy, który zatroszczył się o lokatorów. Nie pisowski Lech Kaczyński, nie sekretarz Kochalski, nie Marcinkiewicz. Ja byłam pierwsza

— próbowała przekonywać na antenie radia TOK FM Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Tłumaczyła, że to ona złożyła projekt dużej ustawy reprywatyzacyjnej. Okazuje się, że zapomniała o jednym, ale jakże istotnym szczególiku. Ciekawe bowiem jest to, że autorstwo ustawy przypisują sobie także jej byli współpracownicy Marcin Bajko i Jerzy Mrygoń, wraz z pracownikami Biura Gospodarki Nieruchomościami.

Mimo tego, prezydent Warszawy wie swoje i pytana o ewentualną kandydaturę Patryka Jakiego, bez chwili zastanowienia odpowiedziała, że Patrykowi Jakiemu zależy na robieniu kampanii wyborczej, a nie na lokatorach.  A ona sama była pierwszym prezydentem Warszawy, który przejmował się losem lokatorów.

Nie pisowski Lech Kaczyński, nie sekretarz Kochalski, nie Marcinkiewicz. Ja byłam pierwsza, jedyna, która zatroszczyła się o lokatorów. Dostali mieszkania komunalne

— grzmiała.

Z pewną dozą czułości i ciepła wypowiedziała się natomiast o Rafale Trzaskowskim, którego w sieci możemy czasami spotkać pod pseudonimem „20 groszy”.

Jest najlepszym możliwym kandydatem na prezydenta Warszawy i będę go wspierać w nadchodzącej kampanii

— zapewniła prezydent Warszawy.

Tupetu Hannie Gronkiewicz-Waltz nie brak na pewno. Być może troszczyła się o mieszkańców miasta, ale prace komisji weryfikacyjnej pokazują, że nie koniecznie o tych, o którzy trzeba było.

wpolityce.pl/TOK FM

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ