Rulewski przyznaje: Wyrwał się nam Paweł Adamowicz niestety, ale po takim “nie” ze strony PO zrezygnuje

Wyrwał się nam Paweł Adamowicz niestety. Dla mnie to skomplikowana sytuacja. Środowisko gdańskie nie zapanowało nad dynamiką sytuacji

—przyznaje w rozmowie z portalem wPolityce.pl senator Jan Rulewski, odnosząc się do deklaracji prezydenta Pawła Adamowicza, który zapowiedział, że będzie ponownie ubiegać się o fotel prezydencki w Gdańsku. Decyzja Adamowicza nie spodobała się władzam Platformy Obywatelskiej.

Zdaniem Rulewskiego, Adamowicz miał prawo zadeklarować, że będzie startować w wyborach, ale mówiąc, że liczy na poparcie Platformy Obywatelskiej zachował się nielojalnie.

Albo idę do wyborów jako Paweł Adamowicz i proszę o poparcie, albo liczę tylko na Platformę Obywatelską. I tutaj wtedy Platforma ma rację, że Adamowicz okazał się nielojalny. Wyskoczył przed orkiestrę

—mówi Rulewski, dodając jednocześnie, że w Platformie spodziewano się takiego obrotu sprawy.

To już od dawna było oczekiwane. Sprawa była w dziewiątym miesiącu ciąży

—zaznaczył senator.

Rulewski przyznaje, że wybór kandydata na prezydenta poszczególnych miast musi być strzałem w „10”.

Rację ma Sławomir Neumann, że wybór kandydata na prezydenta Gdańska, to musi być strzał w „10”. W sondażach schodzimy, w innych sprawach przegrywamy, to przy najmniej w stolicach województw musimy wygrać

—podkreśla.

Pytany o to, jak jego zdaniem zakończy się sprawa Adamowicza, przyznaje:

Po takim „nie” ze strony Platformy Obywatelskiej Adamowicz zrezygnuje.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ