Opolskie: Złapano krowę-uciekinierkę. Padła podczas załadunku do transportu

Kilka tygodni temu uciekła z transportu do rzeźni, dziś ją złapano nad brzegiem Jeziora Nyskiego. Krowa niestety padła podczas transportu – podaje “Nowa Trybuna Opolska”.
Schwytano krowę, która uciekła z punktu skupu i po brawurowej ucieczce przez miesiąc skutecznie unikała ujęcia. Niestety podczas transportu do gospodarza zwierzę zmarło na zawał. – Nie wiem, czy to stres, czy co. Chce mi się wyć – dodał Jacek Opara, powiatowy lekarz weterynarii w Nysie.

Obława na krasulę, w której uczestniczył myśliwy, dwóch weterynarzy i ich pomocnicy, trwała od wczesnego rana. Zwierzę schwytano w okolicach Siestrzechowic. Uspokoiło się, gdy dostało trzy zastrzyki. Krowa padła w transporcie do gospodarstwa – podaje lokalny portal.

Przypomnijmy – krowa rasy mięsnej pod koniec stycznia została przywieziona do punktu skupu w okolicach Nysy. Do transakcji jednak nie doszło, bo zwierzę wyrwało się pracownikom firmy skupującej i po sforsowaniu ogrodzenia uciekło. Zwierzę zlokalizowano na jednej z wysp Jeziora Nyskiego

Źródło: polsatnews.pl, rmf24.pl, Nowa Trybuna Opolska/ telewizjarepublika.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ