A to dobre! Jarosław Wałęsa o swoim ojcu: “Boje się, że rządy PiS przypłaci życiem”. Współpraca z SB? “Podpisał jakieś kwitki”

Boję się, że ojciec rządy PiS może przypłacić zdrowiem, a nawet życiem. Proszę go, żeby zrobił krok w tył i zdystansował się od polityki, bo go wykończą— powiedział Jarosław Wałęsa w rozmowie z „Rzeczpospolitą”.

Syn Lecha Wałęsy podkreśla, że jego ojciec jest… wojownikiem.

Jest hiperaktywny. Ale on nie odpuści, mimo słabego zdrowia. Lech Wałęsa jest wojownikiem, który nie odpuszcza. Za to go kochamy. On się nigdy nie zmieni— stwierdził europoseł PO.

Szkoda, że obecna władza tego nie rozumie i niszczy symbol „Solidarności”. Niszczenie Lecha Wałęsy to szkodzenie Polsce— dodał.

Jarosław Wałęsa postanowił też wytłumaczyć swojego ojca ze współpracy z SB. Okazało się, że były przywódca „Solidarności” po prostu „podpisał jakieś kwitki”.

W grudniu 1970 roku jako młody robotnik został aresztowany (…). Podpisał jakieś kwitki, żeby wyjść. Mój ojciec nie jest doskonały, ale zapisał piękną kartę historii, której wielu mu do dziś zazdrości— powiedział Jarosław Wałęsa.

wpolityce.pl/rp.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ