Wildstein: „Społeczeństwo i elity izraelskie zostały wprowadzone w błąd. I śmiem twierdzić, że w dużej mierze przez Polaków”

wildstein.jpg
fot: youtube

Jeśli będziemy rozmawiać, to te wątpliwości da się wyjaśniać, ale nie zapominajmy, że mamy wrogów, którzy wykorzystają do jako pretekst

— powiedział w „Gościu Wiadomości” (TVP Info) Bronisław Wildstein, publicysta i członek zespołu prawno-historycznego ds. dialogu z Izraelem.

Wildstein opowiedział o przebiegu i efektach rozmów zespołów z Polski i Izraela.

Przede wszystkim są rozmowy. To zmiana. Wcześniej były obustronne monologi, a teraz odbywają się rozmowy. To dobrze rokuje

— mówił.

Izraelczycy obawiają się, że to prawo może być kagańcem na badania naukowe, odkrywania pełni prawdy o  Holokauście. Myśmy ją wyjaśniali. Na pewno coś z tych naszych wyjaśnień pozostało

— dodał.

Zespół tłumaczył, że jest to prawo antydyfamacyjne, jakie jest w Izraelu i wieli europejskich krajach. (…) Jeśli ktoś oskarża Polaków, to jakoby osłania prawdziwych sprawców

— powiedział Wildstein.

Zdaniem publicysty nie powinniśmy rozdmuchiwać sprawy kampanii żydowskiej organizacji z USA o „polskim Holokauście”.

To strasznie nieznaczny drobiazg. Moim zdaniem to było obliczone na to, by sprowokować Polaków, (..) by pojawiły się antysemickie teksty, które można by potem pokazywać

— stwierdził.

Pytany, czego oczekuje Izrael, Wildstein odparł:

Jakiekolwiek żądania dotyczące ustawy są nie na miejscu. I mówiliśmy, że nie przyjechaliśmy negocjować ustawy. (…) My możemy tylko wyjaśniać.

I dodał:

W ewidentny sposób społeczeństwo i elity izraelskie zostały wprowadzone w błąd. I śmiem twierdzić, że w dużej mierze przez Polaków. Nie chciałbym pokazywać palcem, (…) ale ci ludzie – właściwie wynikało to z wypowiedzi – byli przygotowani.

Wildstein zwrócił uwagę na wyjazdy młodych Izraelczyków do Polski.

Ci Izraelczycy przyjeżdżają tutaj do do miejsc martyrologii i zagłady. Właściwie tylko po to. To już tworzy specyficzne nastawienie psychiczne o tych młodych ludzi

— mówił.

Jak zaznaczył, podczas rozmów w Izraelu polski zespół podniósł sprawę „nazistów”.

Słyszymy o nazistach, bez narodowości. A obok tego słyszymy o Polakach. Polacy już mają przewiny?

— powiedział.

Nie oszukujmy się. Takie nieludzkie czasy, które sprokurowali Niemcy, wyzwalają nieludzie zachowania. Śmiało powiedzmy, że zdarzały się takie przypadki i nie zakłamujmy tego. (…) Tylko państwo polskie, polska armia podziemna karały śmiercią za wydawanie obywatelski żydowskiego pochodzenia

— mówił dalej.

W Izraelu nie ma wątpliwości, że Holokaust wywołali Niemcy, natomiast pojawia się czasami opowieść o współsprawstwie i pomocniczości ze strony Polaków

— powiedział Wildstein, określając to mianem „mistyfikacji”.

Przez cały okres niepodległej Polski myśmy w ogóle nie pokazywali, jak w rzeczywistości wyglądała sytuacja w Polsce podczas okupacji. To pokazuje skale naszych zaniedbań. A co więcej, mamy również wrogów, którzy starają się ją rozbudować

— dodał.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ