Kukiz wyśmiewa krótką pamięć wyborców. Przypomina, jak PO nagrodziła swoich urzędników 473 mln zł. “Porażające jest frajerstwo Obywateli”

kukiz_113_1.jpg

Porażające są te „nagrody” dla „głodujących ministrów” PiS. Ale równie porażające jest frajerstwo Obywateli, którzy przyklaskują dziś „oburzonym” Platformiarzom i ich wezwaniom do „zwrotu nienależnych korzyści” przyjętych przez PiS-owskich ministrów— napisał na swoim Facebooku Paweł Kukiz.

 

Lider klubu parlamentarnego Kukiz ‘15 ubolewa, że tak krótka jest pamięć wyborców, którzy jak przekonują, sami wybierają tych, którzy ich „czeszą”.

Porażająca jest krótka pamięć, która z Ludzi – od 1989 roku – robi Masę wybierającą między dżumą a cholerą, masę szczęśliwą z egzystencji w kapciach i z ciepłą wodą w kranie, masę dającą się doić bo „jakoś to będzie”

— gorzko stwierdził polityk.

Guzik będzie w tym ustroju, Szanowna Maso. Będą Was czesać tak, że zaczeszą i zagłaszczą na śmierć. Jedni i drudzy— dodał.

Ale dla przypomnienia dzisiejszym „oburzonym” o nagrody PiS-owskie wklejam link dotyczący tego, jak PO przyznawała sobie nagrody. Link z 2013 roku. Już wszyscy zapomnieli, prawda?

— podkreślił.

Polityk wkleił link do artykułu „Faktu” zatytułowanego „Rząd Tuska napchał sobie kieszenie naszymi pieniędzmi!”.

W tekście przedstawiono wyliczenia jak nagradzała się rządząca koalicja:

2008 r. – 122 mln zł

2009 r. – 95 mln zł

2010 r. – 105 mln zł

2011 r. – 108 mln zł

2012 r. – 40 mln zł

2013 r. (dane z 13 resortów) – 3 mln zł

RAZEM: 473 mln zł

wpolityce.pl/Facebook Paweł Kukiz/fakt.pl

PODZIEL SIĘ

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ