Tarczyński odpowiada krytykom ustawy degradacyjnej. Stanowcze słowa posła o SLD: Reprezentuje NKWD. Jakim prawem mówią o zasadach?

Jakim prawem SLD mówi teraz o potrzebie wyroków sądowych? Jakim prawem potomkowie tych, którzy mordowali Polaków, co o wolną Polskę walczyli, teraz mówią o zasadach? Nad prawem jest sprawiedliwość i ta sprawiedliwość zostaje przywrócona zgodnie z prawem—podkreślił w rozmowie z Radiem Maryja Dominik Tarczyński (PiS), odnosząc się do krytyki ustawy degradacyjnej ze strony opozycji.

Sejmowa Komisja Obrony Narodowej zarekomendowała Sejmowi w poniedziałek wieczorem przyjęcie projektu tzw. ustawy degradacyjnej bez merytorycznych poprawek. Za projektem zagłosowało 17 posłów, przeciw było pięciu. Wcześniej komisja przyjęła większość poprawek o charakterze redakcyjnym, zgłoszonych przez sejmowe Biuro Legislacyjne.

Tarczyński pytany o przyczyny krytyki ustawy, powiedział:

To, co komuniści próbują robić, to, co SLD próbuje robić jest manipulacją. To jest próba zmiękczenia, próba rozmydlenia, rozwodnienia naszych emocji. Ofiary domagają się sprawiedliwości. Jeśli nie teraz, to kiedy? Jeśli nie my, to kto? Chcieli cytatów, to mają. Obiecaliśmy sprawiedliwość, ja obiecałem sprawiedliwość dla pamięci mojego dziadka i innych ofiar. Czas na bohaterów.

Poseł dodał:

Mówiąc wprost – SLD reprezentuje NKWD. Bo kogo reprezentowało SdRP? Kogo reprezentowało PZPR? Kogo reprezentowało SLD? Reprezentowali NKWD. Reprezentowali sowietów, od których wzięli sowiecką pożyczkę, kiedy w latach 90. zakładali partię. W latach 80. reprezentowali bezpośrednio Moskwę. To są fakty. Przez sam fakt tego, że mamy 2018 rok nie możemy o tym nie mówić. Reprezentowali okupanta. Są przedłużeniem czasów okupacji. Nie damy wykorzystać prawa, które teraz istnieje do tego, aby to prawo demokratyczne wolnej Polski ich okupantów broniło.

Tarczyński pytany o efekty jakie przyniesie ustawa, wskazał na jej symboliczny wymiar.

Rodziny, które zostały skrzywdzone, symbolicznie odczują sprawiedliwość. Rodziny takie jak moja i setki, tysiące innych, które były nękane oraz niszczone poczują ulgę. Należy się to bohaterom. Należy się to tym, którzy walczyli o wolną Polskę. To jest symbol, który jest bardzo ważny dla sumień, dla wszystkich tych, którzy przez lata nie mogli w nocy spać spokojnie. Teraz poczują ulgę

—wskazał.

wpolityce.pl/Radio Maryja

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ