Były szef MSZ Niemiec Joschka Fischer w „ARD”: Potrzebna nam Europa dwóch prędkości, bez Orbana i Kaczyńskiego

Były szef MSZ Niemiec, polityk Zielonych Joschka Fischer opowiada się za Europą dwóch prędkości z Francją i Niemcami w roli awangardy. Postęp całej Unii 27 państw jest ze względu na polityków w rodzaju Orbana i Kaczyńskiego niemożliwy.

Zachód stoi w obliczu nowego długotrwałego konfliktu między nacjonalistami a internacjonalistami, pomiędzy przeszłością a przyszłością

—powiedział Joschka Fischer w niedzielę wieczorem w audycji „Tytuły, tezy, temperamenty” (ttt) niemieckiej telewizji publicznej ARD.

To jest nacjonalizm starych ludzi, starych społeczeństw. Mając 70 lat mogę to w ten sposób ująć. Pozamykajmy okna i drzwi, zostawcie nas w spokoju – to są reakcje, które spotykamy na każdym kroku. Mamy do czynienia z wiarą w powrót do przeszłości i przekonaniem, że przeszłość jest przyszłością. Uważam ten sposób myślenia za wysoce niebezpieczny, ponieważ wszystkie trendy, między innymi demograficzny i technologiczny, są niekorzystne dla Europy. Musimy uważać, by nie pozostać w tyle. Działające w pojedynkę europejskie państwa narodowe są na światowym rynku na straconej pozycji

—ostrzegł polityk Zielonych. Według niego „w tej sytuacji konieczne jest powstanie Unii dwóch prędkości, z Francją i Niemcami jako awangardą”.

Ubiegłą dekadę od 2008 roku należy uznać w Europie za straconą. Nie możemy sobie pozwolić na dalsze wyczekiwanie. Jeżeli w gronie 27 państw postęp ze względu na Orbana, Kaczyńskiego i kilku innych nie jest możliwy, to te kraje, które chcą i mogą, muszą pójść do przodu. Wtedy powstanie Europa dwóch prędkości, uważam to za nieodzowne i pilne

—zaznaczył Fischer. Jego zdaniem Niemcy i Francja stoją przed historyczną szansą, „być może ostatnią w tym stuleciu”.

Od dawna nie było we Francji tak przyjaznego Niemcom rządu jak obecnie

—ocenił były szef niemieckiej dyplomacji. Brak pozytywnej reakcji ze strony Niemiec byłby jego zdaniem tragedią.

Przyszłość kontynentu zależy „nie wyłącznie, ale w sposób decydujący” od tych dwóch narodów—podkreślił Fischer.

wpolityce.pl, dw.com

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ