Lubań: Trwa eksploracja podziemnego schronu na Kamiennej Górze

Zdjęcie udostepnione przez Stowarszyszenie Miłośników Górnych Łużyc

Stowarzyszenie Miłośników Górnych Łużyc wspólnie z Grupą Eksploracyjną Miesięcznika Odkrywca już od samego rana badają podziemny schron w lubińskim parku na Kamiennej Górze.

To jest takie miejsce po wygasłym wulkanie. Prace prowadzone są na północno-zachodnim zboczu Kamiennej Góry a projekt finansuje Urząd Miasta Lubań.

Już siedem lat temu były pierwsze odwierty, potem kolejne, jednak od zakończenia II Wojny Światowej nie udało się jeszcze nikomu zajrzeć tam, na tyle głęboko aby dokładnie ocenić jaki jest stan centralnego podziemnego kompleksu, mówią członkowie Stowarzyszenia  Miłośników Górnych Łużyc.

Jeśli dopisze szczęście dowiemy się, co kryje wnętrze góry. Dotychczas przeprowadzone prace badawcze, potwierdziły tylko istnienie sztolni. Teraz drążone są otwory w głąb ziemi ale przed nami jest kilka niewiadomych, bo wwiercając się przez w niemal 30 metrową skałę możemy nie trafić w kilkumetrowy chodnik. Nie mamy też pewności czy sztolnie wykonano zgodnie ze znalezionym planem ani czy niemieckie projekty są dokładne.

Zakładając, że akcja wwiercania zakończy się sukcesem, to najpierw kamera zobaczy co jest w środku?

Tak, wtedy ocenimy w jakim stanie technicznym są sztolnie. Były przecież wysadzone i zalane wodą przez Niemców. W środku widzieliśmy tylko wagonik i instalację górniczą. Trzeba pamiętać, że Lubań w lutym i marcu 1945 roku stał się areną zaciekłych walk pomiędzy Armią Czerwoną a oddziałami niemieckimi. Podejścia pod górę zaminowano, a nieliczne radzieckie czołgi, które tu się zapędziły zostały zniszczone. Rejon schronu pozostał w rękach niemieckich do końca maja 1945 roku. Prawdopodobnie wtedy wejścia zostały zniszczone. Chcemy zbadać jak wyglądają podziemia. Kto i w jaki sposób odciął do nich wejście? I przede wszystkim – co znajduje się w środku?

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ