Owsiak jak “totalsi”? Sprzeciwia się zmianie prawa o zbiórkach publicznych: “Użyjemy wszystkich instrumentów, aby się temu przeciwstawić”

yutube

Wchodzę na wysokie tony, ponieważ zostałem wywołany. Nie lubię takiego języka, ale władza stawia organizacje pozarządowe w trudnej sytuacji i muszę reagować

— powiedział w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” Jerzy Owsiak, który postanowił aktywnie zaprotestować przeciwko planom nowelizacji ustawy o zbiórkach publicznych, przygotowywaną przez MSWiA. Prawo to ma pozwolić szefowi MSWiA zablokować przeprowadzenie zbiórki, jeśli jej cel będzie sprzeczny z zasadami współżycia społecznego lub będzie naruszał ważny interes publiczny.

 

Chociaż Jerzy Owsiak zaznaczył, że to prawo zgodnie z zapowiedziami MSWiA jest reakcją na to, że doszło do zbiórki stowarzyszenia „Duma i Nowoczesność” na polskiego terrorystę z RPA Jana Walusia, to jednak i tak obawia się, że to prawo uderzy w jego fundację. Uważa, że najlepiej byłoby, aby pozostała ustawa współtworzona przez WOŚP.

My jednak postrzegamy to prawo jako zagrażające naszej działalności, bo ustawa dotyczy nas bardziej niż jakiejkolwiek innej organizacji. Od trzech lat obowiązuje dobra ustawa o zbiórkach, którą współtworzyliśmy i – tak jak inne fundacje – uważamy, że działa jak trzeba

— mówił.

Co będzie z fundacją, jeśli szefem MSWiA zostanie dzisiejszy wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki, który w czasie ostatniego finału serwował pod adresem Orkiestry podłe uwagi o tym, że promujemy „ideologię śmierci”?

— zapytał. Zaskoczył też swoim stanowiskiem wobec zbiórki na terrorystę z RPA.

A dlaczego takiej zbiórki nie prowadzić? Waluś, który odsiaduje wyrok dożywocia, jest również człowiekiem, dla którego działają organizacje pozarządowe

— powiedział. I nie ukrywał, że sięgnie po taktykę totalnej opozycji, aby nie pozwolić na uchwalenie tego prawa.

MSWiA szykuje teraz kolejny bubel. (…) Użyjemy wszystkich dozwolonych w Polsce instrumentów, aby się temu przeciwstawić

— mówił.

No pasaran. To nie jest pragnienie protestu i ulicy, ale będziemy tak długo czerpali ze wszystkich możliwości przeciwstawienia się temu prawu, aż wygramy

— dodał.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ